niedziela, 4 października 2020

Instalacja standardowa, czyli w standardzie KNX

 Inteligentny dom, smart home - wszystko to świetnie brzmi i sugeruje rozwiązania z dalekiej przyszłości. U wielu osób rodzi to ogromne obawy i raczej odstrasza niż zachęca.


Spojrzenie w przeszłość

Dlatego proponuję spojrzeć inaczej na kwestię automatyki w domowych instalacjach. Wyobraźmy sobie, że cofamy się do lat 50 ubiegłego stulecia. Jak wtedy wyglądała instalacja elektryczna w domu? W niektórych domach dopiero pojawiała się elektryczność. Lampa naftowa była zastępowana przez żarówkę, co można uznać za małą rewolucję. Instalacja elektryczna była bardzo prosta. Jakaś lampa na suficie, gniazdko elektryczne.
Minęło 70 lat. W rozwoju techniki jest to wieczność. Trudno w kilku zdaniach opisać, jakie zaszły zmiany. Samochody, komputery, smartfony, możliwość komunikacji i przemieszczania, rozwój medycyny... to tylko kilka przykładów.
A co widzimy wchodząc do typowego mieszkania deweloperskiego? Lampa (wypust) na suficie, kilka gniazdek... i właściwie tyle. Czas się zatrzymał. Diody LED zrewolucjonizowały rynek oświetleniowy, nie ma już praktycznie tradycyjnych żarówek. A instalacja funkcjonalnie jest w połowie XX wieku.

Instalacja w nowym standardzie

Co ciekawe mamy rozwiązania (wcale nie takie nowe), które przenoszą instalację elektryczną na nowy poziom. Wystarczy zacząć powszechnie stosować standard KNX. W tym miejscu zwykle zaczyna się dyskusja, że są inne systemy, że lepsze i tańsze itp. Ale nie o tym jest ten artykuł.
Ile osób zastanawia się wkładając wtyczkę do gniazdka, jakie jest tam napięcie? Pomimo różnych pomysłów wybrano taki, a nie inny standard. I tak, moim zadaniem, powinno być w przypadku automatyki domowej.
Najłatwiej jest to zrozumieć na przykładzie włącznika do światła. W zwykłej instalacji mamy puszkę, gdzie dochodzi kilka przewodów. Domowników nie interesuje, jakie są to przewody i jak działa wyłącznik. Ważne jest, żeby włączył lampę. Wystarczy kupić wyłącznik, który będzie podobał się wizualnie, poprosić elektryka o podłączenie i lampa działa. Instalacja automatyki domowej jest oczywiście bardziej skomplikowana, ale też w puszce znajdują się przewody, do których trzeba podłączyć wybrany włącznik i dodatkowo go zaprogramować. Wybór włączników jest bardzo duży, o ile został zastosowany standard KNX, a nie system jednego producenta.
Może warto w ogóle stosować rozwiązania KNX jako standardową instalację w nowych domach? Na pewno tak, ale wymaga to zmiany sposobu myślenia o instalacji elektrycznej. Nowoczesna instalacja elektryczna jest właściwie częścią większego systemu instalacji w domu. Nad tym wszystkim znajduje się instalacja automatyki, która łączy oświetlenie, ogrzewanie, napędy rolet i jeszcze wiele innych elementów w jedną całość. Problemem może być połączenie produktów kilku firm i z wielu branż w jeden system. I tu z pomocą przychodzi standard KNX - wystarczy zgodność z tym protokołem komunikacyjnym, żeby wszystkie urządzenia mogły ze sobą "rozmawiać". I w ten sposób budujemy system automatyki na bazie standardu KNX.

Krótkie podsumowanie

  • warto wiedzieć, że KNX jest standardem instalacji automatyki budynkowej, stosowanym na całym świecie i przez ogromną ilość producentów;
  • standard obejmuje sposób okablowania, urządzenia i programowanie instalacji;
  • automatyka domowa, to nie gadżet w nowym domu, tylko nowoczesny sposób na integrację wszystkich instalacji;

Mam nadzieję, że wkrótce takie podejście będzie znacznie bardziej powszechne. Jeżeli już teraz chcesz wyposażyć swój dom w system automatyki oparty o sprawdzony standard KNX - zapraszam do kontaktu www.electrocontrol.pl.



środa, 8 kwietnia 2020

Projekt automatyki domowej - czy jest niezbędny?

Wyobraźmy sobie, że żyjemy w idealnym świecie. Inwestor chcąc zbudować dom poświęca najpierw bardzo dużo czasu na wykonanie wszystkich projektów. Trwają uzgodnienia między branżami, wszystko jest dopracowane i w końcu na budowę wchodzi ekipa, która buduje ten idealny dom. Wszystko zostało przewidziane na etapie projektu, więc prace postępują sprawnie i bardzo szybko. 
A teraz wróćmy na ziemię...
Niestety w ten sposób powstaje zdecydowana mniejszość domów. Oczywiście musi powstać projekt domu spełniający wszystkie kwestie formalne. Później, często już w trakcie budowy, wykonywany jest projekt aranżacji wnętrz. W praktyce będzie to najważniejszy dokument dla wszystkich ekip. To właśnie ten projekt zawiera rozmieszczenie punktów elektrycznych, które są najistotniejsze, jeżeli ma powstać instalacja automatyki. Tylko kiedy mamy tę instalację zaprojektować? Przeważnie brakuje na to czasu, projekt aranżacji często powstaje w ostatniej chwili. Poza tym zdarza się, że pomysł zastosowania automatyki pojawia się w momencie rozpoczęcia prac przez ekipę elektryków.

Co zrobić w takiej sytuacji?
Najlepiej skorzystać z pomocy doświadczonego integratora. Przygotowanie instalacji pod kątem automatyki (inteligentnego domu) nie jest trudne i na pewno poradzi sobie z tym każdy elektryk. Ważne są odpowiednio przygotowane wytyczne i tu właśnie potrzebna jest pomoc integratora. Taka osoba doskonale wie, jak należy przygotować okablowanie, aby później uruchomić instalację.
Warto w tym miejscu wrócić do poprzedniego wpisu na blogu: Jaki wybrać system inteligentnego domu. Trzymając się standardu KNX, o którym wcześniej pisałem, możemy wykonać instalację, która na pewno będzie działać i jej uruchomienie nie sprawi problemu.

Zatem czy projekt automatyki jest niezbędny?
Na pewno warto taki projekt mieć, jeżeli dysponujemy czasem na jego wykonanie. Przede wszystkim daje to inwestorowi wiedzę o tym, jak będzie wyglądać instalacja i czego się spodziewać.
Jednak z drugiej strony nie uważam, że bez typowego projektu nie uda się wykonać działającej instalacji.

Jeżeli nie projekt, to co?
Mimo wszystko warto przygotować jakąś formę dokumentacji. Zamiast projektu stosuję "wytyczne do wykonania instalacji". Wszystkie niezbędne informacje są zebrane w formie tabeli zawierającej przede wszystkim:

  • sterowane obwody oświetleniowe,
  • sterowane napędy elektryczne (karnisze, rolety, markizy),
  • punkty magistrali KNX - przyciski, czujniki ruchu, czujniki temperatury, interfejsy komunikacyjne np. do klimatyzacji,
  • sterowane obwody gniazd.
Taka tabela ułatwia później sprawdzenie instalacji po wykonaniu i przygotowanie zestawienia urządzeń. Jednocześnie może być szybko przygotowana na podstawie projektu aranżacji wnętrz, a nawet ustaleń z inwestorem.

Podsumowując - projekt instalacji inteligentnego domu jest na pewno zalecany i na pewno im większy dom, tym bardziej będzie potrzebny. Natomiast doświadczony integrator na pewno jest w stanie przekazać wykonawcy instalacji elektrycznej wszystkie informacje niezbędne do ułożenia instalacji.

Planujesz instalację inteligentnego domu? Zaprasza: www.ElectroControl.pl


czwartek, 26 marca 2020

Jak wybrać system inteligentnego domu

Gdy zaczynałem oferować instalacje automatyki domowej uważałem, że należy dobrać odpowiedni system do oczekiwań każdego klienta. Miałem jednak to szczęście, że moi pierwsi klienci wybierali świadomie standard KNX. Z biegiem lat ten wybór okazał się najlepszy i teraz nie zastanawiam się nad wyborem systemu.
Co o tym zdecydowało? Kilka aspektów:

  1. Urządzenia wielu producentów są ze sobą zgodne - to chyba największa zaleta. Ogromny wybór produktów, które możemy dowolnie ze sobą łączyć i wszystko będzie zawsze działać.
  2. Topologia magistrali - czyli, mówiąc prościej, sposób w jaki układamy przewód sterujący. Mamy tu bardzo dużą dowolność. Dzięki temu samo okablowanie może wykonać elektryk układający konwencjonalne przewody i na pewno nie będzie problemu z działaniem. Warto też zauważyć, że specjalny zielony przewód, który służy jako magistrala, jest znacznie bardziej odporny na uszkodzenia niż skrętka komputerowa. Każdy, kto widział, jak się traktuje przewody na budowie na pewno wie, czemu jest to takie ważne.
  3. Stabilność systemu. To taka cecha, która wydaje się oczywista, bo kupując coś zakładamy, że będzie to po prostu działać. Niestety nie zawsze jest tak dobrze. Z drugiej strony, żeby się o tym przekonać, trzeba wykonać kilka instalacji. 
  4. Kompatybilność wsteczna - czyli stare urządzenia bez problemu działają z nowymi. Trzeba mieć świadomość, że instalacja automatyki to nie telewizor, który możemy wymienić po kilku latach. Zwykle te instalacje muszą działać przez kilkanaście lat lub dłużej. A co jeżeli chcemy coś wymienić lub rozbudować instalację? W przypadku innych systemów może być to ogromny problem. Albo urządzenia nie będą ze sobą współpracowały, albo producent już nie istnieje. Inaczej jest w przypadku KNX. Chcemy dołożyć nowy przycisk? Nic prostszego, wystarczy podłączyć i zaprogramować. Na pewno będzie działał w instalacji wykonanej nawet ponad 20 lat temu.
Zalet jest na pewno więcej, ale to właśnie te zdecydowały o wyborze właśnie systemu KNX. 

Temat automatyki domowej wydał Ci się interesujący i myślisz o zastosowaniu automatyki w swoim domu? Zapraszam do kontaktu: www.ElectroControl.pl

niedziela, 22 marca 2020

5 rzeczy, które zyskujemy dzięki automatyce domowej

Automatyka domowa, inaczej inteligentny dom. Czym przewyższa tradycyjne instalacje?

1. Instalacja jest konfigurowalna. W skrócie oznacza to, że na etapie układania instalacji, musimy wiedzieć gdzie będą punkty oświetleniowe, rolety, karnisze itp. oraz gdzie będą włączniki i ile mniej więcej będą realizowały funkcji. Najważniejsze jest to, że miejsce, z którego włączamy światło nie ma związku (przez sposób okablowania) z punktem oświetleniowym (np. lampą), który chcemy włączyć. Oznacza to, że nie musimy zmieniać okablowania, aby zmienić w przyszłości funkcje włączników. 

2. Funkcje centralne. Najkrócej mówiąc są to funkcje typu: "jeden przycisk gasi całe oświetlenie" lub "jednym przyciskiem zasłaniamy wszystkie okna". Na pierwszy rzut oka nie wygląda skomplikowanie, ale do ich realizacji potrzebny jest system automatyki.

3. Integracja różnych instalacji. W domu bez automatyki każda część instalacji działa oddzielnie. Można powiedzieć, że "sterowanie" polega na wciśnięciu przycisku, który ma wpływ tylko na jedną ściśle określoną (przez sposób okablowania) rzecz, np. włącza lampę, odsłania roletę itd. Integracja polega na połączeniu tych wszystkich lokalnych elementów sterowania. Np. naciskamy przycisk z zaprogramowaną sceną "wieczór". W tym momencie zasłaniają się zasłony, zapala się delikatne światło, które służy odpoczynkowi.

4. Funkcje logiczne. O tej funkcjonalności użytkownik nawet nie musi wiedzieć. Wystarczy, że wie co to jest, ale jej działanie powinno być niezauważalne. Przykładów może być tysiące, zwykle takie funkcje powstają z czasem użytkowania domu. Zauważamy, że zawsze jednej czynności towarzyszy inna. Np. gasimy światło na parterze i jednocześnie chcielibyśmy włączać je na korytarzu na piętrze. W innej sytuacji nierozbrajanie alarmu np. przez 30 godzin świadczy o dłuższym wyjeździe i można obniżyć temperaturę.

5. Sterowanie smartfonem. Z jednej strony można bez tego żyć - nawet w instalacji wyposażonej 
w automatykę nie jest to funkcja obowiązkowa. Jednak warto spojrzeć na korzyści. Leżymy już wieczorem w łóżku i nagle pojawia się niepokojąca nas myśl: "czy zgasiłem wszędzie światło" - jeden ruch ręką i już wszystko wiem, a nawet mogę zgasić, jeżeli zapomniałem zrobić to wcześniej. Smartfon staje się w takiej instalacji pilotem do zdalnego sterowania, ponieważ mamy go zawsze przy sobie, jest to bardzo wygodny sposób sterowania. Dodatkowo możemy ustawiać inne funkcje w instalacji, ale to już temat na oddzielny wpis.

Temat automatyki domowej wydał Ci się interesujący i myślisz o zastosowaniu automatyki w swoim domu? Zapraszam do kontaktu: www.ElectroControl.pl



piątek, 8 lutego 2019

Kim jest integrator systemów inteligentnych domów?

O systemie automatyki domowej słyszymy zwykle w kontekście instalacji elektrycznej. Pewnie dlatego, że wszystkie elementy automatyki są zasilane, więc w bezpośredni sposób wiążą się z elektryką. Jednak moim zdaniem błędem jest oczekiwanie od wykonawcy lub projektanta instalacji elektrycznej pełnej znajomości zagadnień automatyki domowej. Tu potrzebna jest inna osoba - integrator. 

Kim jest integrator?

Najbardziej odpowiednie wydaje mi się porównanie do architekta wnętrz (wiem, że formalnie takiej osoby w procesie budowlanym nie ma). Integrator znając parametry i możliwości różnych urządzeń tworzy z tego spójny system. Podobnie architekt wnętrz - z elementów dostępnych na rynku tworzy aranżację pomieszczeń. Różnica jest taka, że praca architekta zwykle kończy się na nadzorowaniu prac ekip wykonawczych, natomiast integrator musi jeszcze cały system uruchomić.

Co powinien wiedzieć integrator systemów automatyki?

Najprostsza odpowiedź: wszystko... Może prawie wszystko, ale na pewno trzeba orientować się wielu dziedzinach.
Tymi najbardziej oczywistymi będą:
  • Elektryka - będąc integratorem, czy tego chcemy, czy nie, będziemy mieli kontakt z instalacjami elektrycznymi.  Nie uważam, że specjalista od inteligentnych domów ma zastępować elektryka, jednak nie raz trzeba wziąć do ręki śrubokręt i coś podłączyć lub zdiagnozować awarię, której przyczyna leży po stronie instalacji elektrycznej.
  • Automatyka - ta dziedzina wiedzy wydaje się podstawową. Dobrze widzieć, jakie są sposoby regulacji temperatury, jakie są protokoły komunikacyjne itp.
  • Systemy inteligentnych domów - osobiście uważam, że trzeba mieć ogólną wiedzę na temat każdego z ważnych systemów. Ale wskazana jest specjalizacja. Sam stosuję standard KNX i o tym systemie staram się wiedzieć jak najwięcej.
  • Instalacje ogrzewania i wentylacji - nie da się zbudować systemu automatyki domowej nie wiedząc, jak działa instalacja ogrzewania. Musimy wiedzieć, jak sterować temperaturą w pomieszczeniach, jak wpływać na źródła ciepła.
  • Programowanie - poza konfiguracją danego systemu automatyki dobrze mieć pojęcie o pisaniu prostych programów i skryptów - na pewno się przyda.
  • Instalacje audio-video - warto, żeby zajęła się tym osoba posiadająca odpowiednią wiedzę, jednak czasami potrzebna jest integracja z systemem inteligentnego domu i wtedy dobrze wiedzieć o co w tym chodzi.
Do tego wszystkiego dodałbym jeszcze minimum poczucia estetyki i aktualnych trendów w architekturze wnętrz. Niby nie jest to niezbędne, ale dobrze wiedzieć, co będzie pasować do danego wnętrza, jak zmontować urządzenia, żeby nie wprowadzały bałaganu.

Na czym polega praca integratora?

Elektryk - wiadomo, układa przewody i montuje rozdzielnicę, hydraulik zajmie się rurami i ogrzewaniem. Po co więc integrator?
Po pierwsze trzeba przygotować projekt, zebrać informacje o wszystkich instalacjach i dołożyć fragment odpowiedzialny za sterowanie.
Po drugie na etapie wykonywania instalacji zdarzają się zmiany, rozbudowy instalacji i to też musi być dopasowane do planowanej automatyki.
I po trzecie - ktoś musi ten system uruchomić. Jest to mniej lub bardziej skomplikowane, zależnie od systemu i planowanych funkcji.
Cały proces budowy takiego systemu jest dość czasochłonny i wymagający dużego zaangażowania. Oczywiście mówimy tu o prawdziwym systemie, a nie tylko prostym sterowaniu oświetleniem lub roletami.

Na co zwrócić uwagę szukając wykonawcy automatyki

Szukajmy firm i osób specjalizujących się w systemach automatyki. Integrator jest w stanie doradzić, jakie rozwiązania będą najkorzystniejsze, a także przygotuje wytyczne dla elektryków i innych instalatorów.
Oczywiście trudno określić, czy dana firma specjalizuje się w ten dziedzinie. Ale zawsze można zapytać o stosowane oprogramowanie, zdobyte certyfikaty. Nie jest to może wyznacznik, ale pokazuje zaangażowanie danej osoby.

piątek, 4 stycznia 2019

Nowy Rok - czas na nowe postanowienia



Początek roku do dobry moment, aby wrócić do publikowania na blogu. W wersji roboczej czeka kilka wpisów, które miały ukazać się już dawno. Niestety brak czasu zweryfikował te plany. Oczywiście brak czasu to dobry znak, bo wynika z dużej ilości pracy. Duża ilość pracy, to nowe doświadczenia, które mogą zostać tu opisane. I na tych właśnie doświadczeniach postaram się skoncentrować w tym roku. Takie małe postanowienie :)

sobota, 7 października 2017

Co zrobić, jak instalacja KNX nie działa...

Zawsze mówię, że standard KNX jest najlepszy, zawsze działa i w ogóle jest super. Niestety nie zawsze jest tak różowo. Bywa, że coś przestaje działać. Co wtedy robić? Najlepiej skontaktować się z integratorem, który uruchamiał instalację. Czasami w tym momencie zaczynają się tzw. schody. Bardzo często trafiam na instalację, gdzie inwestor nie może liczyć na pomoc integratora, który wykonywał instalację. Przyczyny są różne, czasami likwidacja firmy wykonawczej, innym razem trudności w porozumieniu inwestora z wykonawcą. Efekt niestety zawsze ten sam - problem z instalacją i zła opinia o automatyce domowej.

Co zrobić, gdy nasza instalacja wymaga serwisu, a z wykonawcą nie ma kontaktu?

Wiele zależy tego, co zostawił po sobie wykonawca. Najważniejsza sprawa to plik konfiguracyjny z ostatnią wersją programu. W takiej sytuacji wszystko jest dużo prostsze, bo wiemy, co jest zainstalowane i jak skonfigurowane są wszystkie urządzenia. Wymiana uszkodzonego urządzenia nie będzie wielkim problemem.
Trudniej jest, gdy integrator zostawił plik z konfiguracją, ale zawiera on błędy i instalacja nie działa poprawnie. Znalezienie błędów jest zajęciem czasochłonnym, ale oczywiście da się to zrobić.
I najtrudniejszy przypadek - nie ma pliku konfiguracyjnego. Co wtedy? Trzeba włożyć dużo pracy w odtworzenie całej konfiguracji lub zaprogramować instalację od początku.
Podobny problem pojawia się w momencie, kiedy instalacja nie została skończona przez wykonawcę (lub nawet przerwana na etapie budowy). Tu zakres wymaganych prac jest zależny od momentu przerwania realizacji i pozostawionej dokumentacji.

Kto może nam pomóc?

Teoretycznie może pomóc nam każdy integrator. Niestety zwykle nie jest to takie proste, nie każdy ma ochotę podejmować się zmian w instalacji wykonanej przez kogoś innego. Tu pozwolę sobie na odrobinę autoreklamy, zapraszam na: www.electrocontrol.pl. Faktycznie dość często trafiam na instalacje, które w jakiś sposób trzeba dokończyć, poprawić lub zinwentaryzować. 




wtorek, 7 marca 2017

Targi Dom Inteligentny 2017

Za nami kolejna edycja Targów Dom Inteligentny. Tym razem znowu odbyły się w Warszawie. Wydarzenie jest godne odnotowania, bo to właściwie jedyna tego typu impreza w kraju. Ponieważ jedyna, to również największa, ale ilość firm z branży automatyki domowej nie robi wrażenia. Trzy lub cztery firmy oferujące osprzęt KNX i kilka z własnym systemem inteligentnego domu. Zabrakło kilku firm, których obecność mogłaby się wydawać oczywista (ABB, Schneider, Gira, Hager). Czy to oznacza, że targi przestają mieć sens? Myślę, że nie. Pierwszego dnia targów ilość odwiedzających nie była wcale mała, widać było zainteresowanie. Trudno oczywiście ocenić ile osób po targach zdecyduje się na instalację w swoim domu, ale na pewno idea inteligentnego domu dociera do co raz szerszego grona odbiorów dzięki tego typu wydarzeniom.

Subiektywna prezentacja wystawców

Jako integratora KNX najbardziej interesowały mnie firmy prezentujące urządzenia działające w tym standardzie. Jak już wspomniałem nie było ich dużo, więc wszędzie był czas na chwilę rozmowy i dokładne obejrzenie produktów. Więc po kolei:


Jung

Stoisko firmy JUNG
To jedna z moich ulubionych firm produkujących osprzęt elektryczny, zarówno standardowy, jak KNX. Wysoka jakość i ponadczasowy styl to główne zalety tego producenta.
Uwagę zwracała seria LS ZERO, którą montuje się równo ze ścianą. Efekt jest bardzo ciekawy szczególnie w przypadku stosowania osprzętu KNX.

Osprzęt serii LS ZERO
Kolejna ciekawa propozycja to seria włączników w kolorach Les Couleurs® Le Corbusier'a. Osprzęt wyróżnia się oryginalnymi kolorami oraz matową powierzchnią przycisków. 

Osprzęt w kolorach Les Couleurs® Le Corbusier'a


Nie zabrakło również domofonów firmy Siedle, do których Jung oferuje stacje wewnętrzne, które są dopasowane do reszty osprzętu. 
Domofon Siedle

 Dystron

Drugą firmą oferującą sprzęt w standardzie KNX był Dystron. Na stoisku można było zobaczyć produkty kilku marek dystrybuowanych przez tę firmę. Z całą pewnością tego typu produkty są godne odnotowania, bo wprowadzają trochę świeżości na rynek inteligentnego domu.
Można dyskutować na temat stylu - to zawsze subiektywne odczucie. Ale na pewno szklany panel firmy MDT z konfigurowalnym wyświetlaczem wygląda dość futurystycznie.

Szklane panele MDT
Podobnie nowe przyciski produkowane przez Yonnet, które poza temperaturą mierzą również wilgotność powietrza i natężenie oświetlenia można uznać za interesujące. 

Yonnet

Z kolei Insprid produkuje dość interesujący wizualnie osprzęt, który naprawdę może się podobać i wyróżni instalację spośród wielu podobnych.
Insprid
Ekinex jest dość znanym włoskim producentem. Kraj pochodzenia zobowiązuje i nacisk został położony na design. Szczególnie seria bezramkowa wygląda interesująco.

Ekinex - panel dotykowy oraz przyciski

Astat

Skromną ofertę z zakresu KNX miała również firma Astat, która wprowadza do oferty przyciski firmy eelectron oraz osprzęt Esylux. Niestety na stoisku można było zobaczyć znaną z poprzednich lat wystawę systemu By-me firmy Vimar, który na wydaje mi się bardzo interesujący.

Inne firmy

Oczywiście to nie jedyni wystawcy, zaprezentowano również system Ampio, Grenton, Nexwell i pewnie jeszcze kilka, których nie zapamiętałem. Jednak od dawna koncentruję się na standardzie KNX, stąd mniejsze zainteresowanie innymi producentami.






środa, 4 stycznia 2017

Jak będzie wyglądać inteligentny dom w niedalekiej przyszłości

Początek roku - plany na przyszłość

Początek roku to zawsze dobry moment, żeby zastanowić się na tym, co nas czeka w najbliższych miesiącach. W każdej branży związanej z szeroko pojętą informatyką trudno przewidywać przyszłość. Ale może jednak spróbuję.

Internet of Things


To chyba najsilniejszy trend, chociaż wydaje mi się, że jeszcze nie do końca wiadomo, jak to wykorzystać w automatyce domowej. Idea internetu rzeczy zakłada, że każde urządzenie jest podłączone do sieci i wymienia informacje z pozostałymi. Pomysł bardzo dobry, ale na razie brakuje jednolitego standardu komunikacji. Pewnie jest kwestią czasu, kiedy napęd bramy w naturalny sposób wymieni informacje z ekspresem do kawy lub systemem multiroom. 

Rozwój standardu KNX

Pojawiają się nowe systemy inteligentnego domu, jednak to właśnie KNX pozostaje standardem uznawanym przez największą ilość producentów. W ostatnim czasie organizacja nadzorująca rozwój tego standardu wiele robi dla jego popularyzacji. Jeżeli producenci będą dopasowywać się do aktualnych trendów na rynku, to trend rozwoju tego standardu może się jeszcze długo utrzymać.

Integracja ze sprzętem AGD

Wielu producentów systemów inteligentnych domów chwali się tym, że ich system potrafi zrobić kawę z ekspresu. Jednak nie spotkałem jeszcze sprzętu AGD, który faktycznie można zintegrować z domową automatyką. Mam tu na myśli coś podobnego do Miele@Home. Podłączenie pralki do sieci LAN na pewno nie stanowi problemu, jednak warto, żeby producenci takich urządzeń opracowali jednolity standard komunikacji. Pozwoliłoby to na integrację np. z instalacją w standardzie KNX.

Pozyskiwanie energii - OZE

Korzystanie z odnawialnych źródeł energii w domu staje się faktem. Panele fotowoltaiczne montuje co raz więcej osób. Ale energia którą produkują często nie trafia tam, gdzie powinna, żeby zwiększyć efektywność takiej instalacji. Dużo lepiej byłoby wpływać na urządzenia elektryczne w domu, aby działały wtedy, kiedy produkowana jest energia.

Obsługa samochodów elektrycznych

Samochody elektryczne prawdopodobnie stanowią przyszłość motoryzacji. Będziemy je podłączać do instalacji elektrycznej w naszych domach, więc naturalne staje się podłączenie samochodu i ładowarki do automatyki domowej.

Co z tego się sprawdzi? Zobaczymy. A może pojawi się coś zupełnie zaskakującego...

sobota, 31 grudnia 2016

JUNG - KNX room controller F50

Na tę nowość czekałem bardzo długo. Przyciski KNX z serii F50 firmy Jung cieszyły się od samego początku dużym zainteresowaniem, jednak brak ładnego termostatu często zniechęcał do ich stosowania.

Wygląd zewnętrzny

KNX Kompaktowy kontroler
 pomieszczeniowy F50
(źródło: www.jung.de)
Produkty Jung-a zawsze charakteryzują się wysoką jakością wykonania. W tym przypadku jest tak samo. Termostat wygląda identycznie jak pozostałe przyciski serii F50, z ta różnicą, że w środku znajduje się wyświetlacz zamiast pola opisowego. Klawisze i ramkę możemy dobrać indywidualnie, od wyboru mamy wykonania plastikowe i metalowe. Wszystko oczywiście najwyższej jakości. Ciekawy efekt daje połączenie różnych kolorów ramek i klawiszy, niestanowi to problemu, ponieważ każda część jest zamawiana oddzielnie.
Wyświetlacz jest niestety LCD zamiast OLED. Może nie jest to bardzo duża wada, ale byłoby na pewno lepiej. Jednak mimo wszystko jest on czytelny i zawiera wszystkie przydatne informacje. Oczywiście nie wyświetlimy tu tekstu, ale też mało kto oczekuje takiej funkcji na wyświetlaczu wielkości kalkulatora.
Nowością są kolorowe diody statusu, do wyboru mamy kolor niebieski, czerwony i zielony. Daje to bardzo ciekawy efekt i z pewnością ułatwia obsługę przycisków.

Funkcje

Na temat funkcji tego kontrolera można pisać bardzo długo, niektóre z nich ważne są dla integratorów inne dla użytkowników.
Kontroler został wyposażony w dwa termostaty, które mogą niezależnie sterować temperaturą w dwóch pomieszczeniach. Ale nie tylko, ponieważ do sterownika można podłączyć zewnętrzny czujnik temperatury np. od ogrzewania podłogowego. Warto wspomnieć, że termostaty mogą też wykorzystywać pomiar temperatury z wbudowanego czujnika oraz innego przycisku serii F50 (lub nowej wersji F40).
Kolejną różnicą w stosunku do innych produktów dostępnych na rynku jest wykorzystanie wyświetlacza do prostego opisu funkcji przycisku. Nie jest to nic wyszukanego, ale ułatwi obsługę klawiszy.
Same klawisze mogą być zaprogramowane tak jak w innych urządzeniach Jung. Więc do wyboru mamy naprawdę dużo możliwości. Każdy przycisk może włączać i wyłączać światło, sterować roletami, wywoływać sceny. Do dyspozycji mamy również reakcję na długie i krótkie naciśnięcie przycisku, a nawet na jego puszczenie.
Do kontrolera można podłączyć moduł rozszerzeń wykorzystując dwie dodatkowe żyły w przewodzie magistralnym. Jest to tańsze rozwiązanie niż montaż samych przycisków KNX. Należy tylko wiedzieć, w jaki sposób została położona magistrala. Sam kontroler nie potrzebuje dodatkowego zasilania.
Sposób podłączenia modułów rozszerzeń.
(zródło: www.jung.de)

Podsumowanie

Kontroler serii F50 jest produktem, którym warto się zainteresować. Jeżeli komuś podoba się styl proponowany przez firmę Jung, to na pewno się nie zwiedzie. Są może funkcje, których trochę mi brakuje. Uważam, że w takich przyciskach powinien być czujnik zbliżeniowy, który umożliwi zapalanie światła jednym ruchem ręki. Brakuje również możliwości wyświetlenia tekstu na wyświetlaczu, czasami jest to przydatne.
Jednak te niedogodności nie przekreślają wysokiej jakości produktu. Na pewno mogę polecić do każdej instalacji KNX, gdzie poza funkcjami liczy się również design.


poniedziałek, 30 maja 2016

JUNG - Smart Visu Server

Miałem ostatnio szansę zapoznać się z działaniem serwera wizualizacji instalacji KNX firmy Jung. Zawsze tego typu produkty przyjmuję z entuzjazmem, ponieważ obsługa systemu inteligentnego przez urządzenia mobilne jest bardzo ważną funkcjonalnością. Można powiedzieć, że jest to jedna z ważniejszych funkcji odróżniających zwykłą instalację od zautomatyzowanej. Chociaż z drugiej strony staram się unikać sytuacji, gdzie działanie instalacji zależy w dużym stopniu od wizualizacji. KNX jest systemem rozproszonym i warto wykorzystywać tę zaletę.

Wróćmy do serwera Smart Visu.
Smart Visu Server - JUNG
Z zewnątrz wyróżnia się niewielkimi gabarytami, obudowa może być zamontowana na szynie DIN w rozdzielni za pomocą adaptera. Do zestawu dołączony jest zasilacz, niestety wtykany do gniazdka - utrudnia to montaż w rozdzielni. Magistrali KNX nie podłącza się bezpośrednio do serwera, potrzebny jest jeszcze router IP/KNX. Z jednej strony to wada podnosząca koszt instalacji, ale z drugiej strony serwer możemy podłączyć w dowolnym miejscu w domu, do gniazdka sieci LAN.

Konfiguracja

Serwer konfiguruje się przy pomocy przeglądarki internetowej, nie ma żadnej dedykowanej aplikacji, którą można uruchomić w trybie off-line. Nie jest to wygodne dla integratora, jeżeli serwer jest zamontowany już u klienta. Praktycznie powinno dostarczać się oprogramowany już urządzenie, co nie zawsze jest takie łatwe.
Na szczęście samo programowanie serwera nie jest skomplikowane.

Zaimportowane adresy grupowe
Pracę rozpoczynamy od zaimportowania konfiguracji z programu ETS - plik *.esf.
Kolejny krok to konfiguracja pomieszczeń i  funkcji. Serwer daje możliwość ustawienia 24 pomieszczeń (obszarów) w domu oraz 240 funkcji. Funkcją jest np. włączenie światła, sterowanie roletą, ustawienie temperatury, trybu grzania, aktywacja sceny lub wysłanie wartości liczbowej.
Twórcy interfejsu postarali się, żeby konfiguracja funkcji była prosta i intuicyjna. W prosty sposób ustawiamy potwierdzenia otrzymywane z systemu KNX. Dzięki temu włączenie oświetlenia przyciskiem jest na bieżąco aktualizowane na wizualizacji.

Konfiguracja funkcji KNX
Po zdefiniowaniu wszystkich funkcji pozostaje przypisanie ich do pomieszczeń. To praktycznie kończy całą konfigurację.
Konfiguracja scenariuszy
Poza tym mamy jeszcze możliwość ustawienia 250 scenariuszy, które mogą być uruchamiane przez użytkownika, od dowolnego zdarzenia lub w określonych godzinach.

Wizualizacja

W tym momencie wizualizacja powinna już działać. Można ją uruchomić w przeglądarce zarówno na smartfonie, jak i na komputerze. 
Działająca wizualizacja w przeglądarce na komputerze PC
W górnej części ekranu widoczne są skonfigurowane wcześniej pomieszczenia. Poniżej dostępne są wszystkie funkcje przypisane do danego pomieszczenia. Ikony po prawej strony każdego paska z funkcją służą do włączania oświetlenia, sterowania roletami itp.
Grafika jest bardzo prosta, ale zarazem czytelna. Bardzo podoba mi się zachowanie zachowanie jednolitej stylistyki charakterystycznej dla produktów firmy Jung. Działanie serwera jest stabilne i nie powoduje żadnych problemów.


Podsumowanie

Serwer Smart Visu jest ciekawym uzupełnieniem każdej instalacji KNX. Co prawda uważam, że brakuje kilku istotnych funkcji. Chętnie zobaczyłbym funkcje logiczne lub rejestrowanie temperatur. Ten serwer wizualziacji trzeba traktować bardziej jak nakładkę na instalację KNX, która działa w pełni autonomicznie. Takie podejście ma swoje dobre strony, ponieważ mamy pewność, że awaria serwera nie unieruchomi instalacji.



czwartek, 18 lutego 2016

Inteligentny dom dla seniora

Inteligentny dom kojarzy się przede wszystkim z nowoczesnymi technologiami, co może sugerować, że najbardziej zainteresowane powinny być osoby młode. Jednak proponuję spojrzeć inaczej na automatykę w naszych domach. W naszym społeczeństwie rośnie grupa osób starszych, dla których nowinki techniczne wydają się zbędne i już na samo hasło "inteligentny dom" stwierdzają, że komputery ich nie interesują, a światło można włączać zwykłym włącznikiem. Ale przecież w domu wyposażonym w automatykę nie musi być ani jednego komputera, a włączniki mogą wyglądać całkowicie normalnie. Wszystkie zalety zaszyte są głębiej. Jakie zalety inteligentnego domu odczuje starsza osoba?

1. Bezpieczeństwo - wszyscy chcemy czuć się bezpiecznie, ale z wiekiem ta potrzeba wydaje się coraz silniejsza. Na pewno ważne będzie wyzwanie pomocy z kilku miejsc w domu. Kolejna funkcja to możliwość łatwego włączenia światła w całym domu sytuacji poczucia zagrożenia. Natomiast jeżeli samotnie mieszkająca osoba ma kogoś,  kto nawet mieszkając w innym miejscu opiekuje się nią,  to pomocny będzie monitoring z dostępem przez internet. Również wszystkie czujniki gazu, dymu,  czadu znacząco podnoszą bezpieczeństwo. A informacja o zamkniętych oknach i drzwiach wejściowych przyda się każdemu,  kto po wyjściu z domu zastanawia się,  czy na pewno wszystko zamknął.

2. Komfort - trudno przeliczyć to na pieniądze, ale wygoda może być równie ważna, jak bezpieczeństwo. Wszystkie standardowe funkcje, takie jak sterowanie światłem, czy roletami będą na pewno chętnie wykorzystywane przez starsze osoby. Prosta funkcja polegająca na centralnym wyłączeniu światła w domu oszczędzi biegania po wszystkich pokojach przed wyjściem do sklepu. Również odsłonięcie rano wszystkich rolet będzie wygodniejsze.

3. Oszczędności - automatyka domowa może przynieść oszczędności, najbardziej będzie to widoczne przy rachunkach za ogrzewanie. Często zdarza się, że dorosłe dzieci wyprowadzają się i rodzice zostają w dużym domu, który nie jest w pełni wykorzystywany. W pustych pomieszczeniach można wtedy łatwo obniżyć temperaturę, zachowując komfort w pozostałych pokojach. A w razie potrzeby w prosty sposób zwiększamy temperaturę. Można nawet wcześniej ustawić,  w jakich dniach temperatura ma być wyższa, wtedy nawet nie trzeba pamiętać o jej ponownym obniżeniu.
Poza tymi zaletami można jeszcze wspomnieć o obsłudze instalacji z aplikacji na smartfonie. Często nie będzie to problemem nawet dla starszej osoby.

czwartek, 8 października 2015

Targi Dom Inteligentny Expo 2015


Za nami kolejna edycja targów Dom Inteligentny. Po raz drugi impreza miała miejsce na Stadionie Narodowym w Warszawie. Miałem okazję odwiedzać targi od pierwszej edycji, więc można powiedzieć, że mam porównanie. Niestety w tym roku trudno powiedzieć coś pozytywnego o tym wydarzeniu. 

Swoją drogą wydarzenie bardzo ważne w branży ID. Kiedy odbywały się pierwsze targi, myślałem, że będzie to miejsce, gdzie osoba budująca dom znajdzie informacje na temat automatyki domowej. Możliwe, że podobnie myśleli organizatorzy, bo faktycznie na początku pojawiły się firmy wykonawcze. Jednak od momentu przeniesienia imprezy na Stadion Narodowy głównie prezentują się najwięksi producenci. Wynika to na pewno z cen stoisk i kosztów przygotowania ekspozycji. W ubiegłym roku z wyższego prestiżu lokalizacji targów skorzystały firmy z branży audio. Sposób prezentacji sprzętu najwyższej jakości faktycznie robił wrażenie. Teraz niestety tego zabrakło.
Co zawiodło w tym roku? Trudno powiedzieć. Myślę, że zabrakło informacji, która dotarłaby do klienta niezwiązanego z branżą. Może sam forma targów też nie jest już tak interesująca. Poprzednie edycje były w pewnym sensie nowością na naszym rynku. Wiele osób na pewno pierwszy raz dowiedziało się wtedy o inteligentnym domu i mieli możliwość zobaczyć na żywo urządzenia, które w takim domu działają. Praktycznie wszystko było interesujące. W tym roku odniosłem wrażenie, że nie do końca wiadomo, do kogo są te targi kierowane. Za mało specjalistyczne dla integratorów i instalatorów, za bardzo techniczne dla inwestorów. Tematyka od inteligentnego domu, przez sprzęt AGD, po samochody. Trudno nawet mówić tu o spotkaniu kupującego ze sprzedającym, bo duża firma produkująca lub dystrybuująca osprzęt nie dostarcza go raczej klientowi końcowemu. A z drugiej strony inwestor mógł spotkać tylko pojedyncze firmy wykonawcze.
Pozostaje mieć nadzieję, że w przyszłym roku będzie lepiej. I Targi Dom Inteligentny nie będą tylko miejscem, gdzie największe firmy pokażą się, bo tak wypada.

niedziela, 31 maja 2015

Inteligentny dom letniskowy

Źródło: www.flickr.com/photos/paraflyer/
Szczęśliwi posiadacze działek letniskowych powoli zaczynają sezon. Oczywiście teraz bardzo często taki dom tylko umownie nazywa się letniskowym. A wiele osób korzysta z uroków takiego wypoczynku nie tylko latem, ale również zimą.
Dlatego uważam, że warto pomyśleć o wyposażeniu takiego domu w inteligentną instalację. Tym bardziej, że może przynieść to wymierne korzyści.
Weźmy pod uwagę dość typową sytuację, czyli dom wykorzystywany głównie w weekendy, latem przez około dwa miesiące mieszkamy w nim cały czas, zimą również chcemy być tam przez 2-3 tygodnie.

Ochrona

Na pewno warto pomyśleć o alarmie, ale warto wyposażyć naszą nieruchomość w kamery z rejestratorem i zdalnym podglądem. Wykrycie ruchu przez system alarmowy lub kamerę może aktywować nagrywanie i powodować wysłanie wiadomości. Monitoring przyda się też do kontrolowania agencji ochrony. W przypadku ewentualnego włamania będziemy mieli pewność, że interwencja została podjęta.

Zdalne sterowanie

W domu, gdzie mieszkamy na stałe, smartfon zastępuje pilota do sterowania instalacją. Zupełnie inaczej jest w przypadku domu wykorzystywanego tymczasowo. Najbardziej popularna funkcja, to włączanie ogrzewania zimą na kilka godzin przed przyjazdem - zawsze przyjemniej jest przyjechać do ciepłego domu. Jednak takich funkcji może być więcej. Wyobraźmy sobie, że nie pamiętamy, czy zgasiliśmy światło lub opuściliśmy rolety. Mając zdalny dostęp bez problemu to sprawdzimy.

Automatyka

Oczywiście dom "letniskowy" możemy wyposażyć w taką samą automatykę, jak każdy inny dom. Czemu mamy rezygnować z wyższego komfortu na czas wypoczynku. Sterowanie roletami jest po prostu wygodniejsze od ich ręcznego opuszczania, a dodatkowo mogą pełnić funkcję antywłamaniową. Zdecydowanie wygodniej jest zamknąć wszystkie rolety jednym przyciskiem, niż pamiętać o każdej oddzielnie. Czujniki ruchu zapalą światło przed domem, ale mogą być aktywne tylko w czasie, kiedy korzystamy z domu. 

Sterowanie ogrzewaniem

Utrzymanie zadanej temperatury jest równie ważne, jak w przypadku naszego zwykłego domu. Ale tu obniżenie temperatury opłaca się znacznie bardziej, bo dłuższe są okresy nieobecności. O zdalnej zmianie temperatury pisałem już wcześniej. Nasz dom może nas również powiadomić zdalnie o awarii ogrzewania, jeżeli temperatura znacząco spadnie. Unikniemy w ten sposób niemiłej niespodzianki.

Jako podsumowanie mogę tylko zauważyć, że jest teraz bardzo dobry moment, żeby myśleć o takich udogodnieniach. A jeżeli dom jest w trakcie budowy lub remontu, to tym bardziej warto o tym pomyśleć. Zapraszam do kontaktu: www.electrocontrol.pl.

niedziela, 3 maja 2015

DIVUS KNXSERVER

Smartfony, tablety są już tak powszechne, że wiele osób nie wyobraża sobie bez nich życia. Skoro stały się naturalnym środkiem kontaktu ze światem zewnętrznym, to naturalnym wydaje się podłączenie ich do instalacji inteligentnego domu. Jeszcze do niedawna zdalna komunikacja z automatyką domową polegała na wysyłaniu sms-ów lub łączeniu się przez specjalną bramkę telefoniczną. Zmiany nastąpiły nagle, ale jednocześnie płynnie. Teraz wyznacznikiem inteligentnego domu jest sterowanie całą instalacją za pomocą aplikacji na urządzenia mobilne.

Wizualizacja w systemie KNX

Wyposażenie systemu KNX w wizualizację nie stanowi problemu zarówno w nowej instalacji, jak również w już działającej. Zwykle sprowadza się to do zainstalowania serwera wizualizacji, podłączeniu go do magistrali KNX (czasami przed dodatkowy interfejs) i do sieci Ethernet.
Wybór systemów wizualizacji jest ogromny, jak więc wybrać właściwy? Na to pytanie nie odpowiem, mogę jedynie napisać o własnych doświadczeniach.

Szukając systemu wizualizacji starałem się, żeby spełniał on takie wymagania:
  • montaż urządzenia w rozdzielni na szynie DIN - w ten sposób rozwiązuje się problem z planowaniem, gdzie postawić serwer;
  • cała konfiguracja przechowywana w urządzeniu - istnieją rozwiązania, gdzie konfiguracja jest przechowywana na zewnętrznym serwerze, podobno praca w chmurze jest przyszłością, ale na razie wolę być niezależny od połączenia z internetem;
  • bezpośrednie podłączenie magistrali KNX - wolę unikać dodatkowych urządzeń, zawsze to mniejsza szansa na awarię,
  • łatwe przygotowanie wizualizacji od strony graficznej - zależało mi na automatycznym generowaniu wizualizacji na podstawie konfiguracji, ale z możliwością dodania swojej grafiki;
  • programowanie funkcji logicznych, scen itp. - staram się unikać centralizacji, ale zdarza się, że trzeba coś zaprogramować i dobrze mieć taką możliwość,
  • maksymalna zgodność ze standardem KNX - wydaje się oczywiste, ale bywa różnie. Generalnie serwery nie są typowymi urządzeniami KNX, więc nie podlegają pod standaryzację i tu mogą pojawiać się problemy.
DIVUS KNXSERVER

Wybór padł na firmę DIVUS i KNXSERVER. Po pierwsze spełnia wszystkie moje wymagania, a po drugie działa stabilnie, co udało mi się sprawdzić. 

W zestawie otrzymujemy KNX SERVER, krótką instrukcję oraz pendrive z dokumentacją i oprogramowaniem. 

Przygotowanie wizualizacji bez grafiki w tle odbywa się praktycznie automatycznie. Wystarczy przeprowadzić import adresów grupowych i przypisać je do struktury budynku. W efekcie otrzymamy ekran podobny do tego poniżej.
Function illumination
Wizualizacja DIVUS KNXSERVER źródło: www.divus.eu
Oczywiście wszystkie kontrolki można umieścić na rzucie pomieszczeń i wtedy łatwiej trafić na odpowiedni element.
Wizualizacja DIVUS KNXSERVER źródło: www.divus.eu
Schedule overview
Harmonogram źródło: www.divus.eu
O innych funkcjach można by jeszcze długo pisać, ale jedna jest szczególnie praktyczna. Dla każdego sterowanego urządzenia można ustawić harmonogram pracy. W ten sposób można ustawić na przykład automatyczne podnoszenie rolet.
Obsługa wizualizacji jest możliwa z poziomu przeglądarki, aplikacji na smartfony i tablety. Przy czym na smartfonie układ graficzny jest uproszczony, aby zapewnić lepszą czytelność.

Po więcej informacji zapraszam na stronę producenta: www.divus.eu.

Przy okazji warto zwrócić uwagę na panele dotykowe, które są zaprojektowane specjalnie do automatyki domowej. Świetnie pasują do każdego wnętrza.
A jako uzupełnienie całej instalacji mogę polecić wideodomofon IP, który również można zintegrować z panelami i wizualizacją.

piątek, 30 stycznia 2015

Małe dziecko w inteligentnym domu

Pojawienie się nowego członka rodziny wprowadza w nasze życie wiele zmian, przekonuję się ostatnio o tym każdego dnia. Oczywiście zacząłem myśleć, jak można usprawnić inteligentny dom, aby pomógł nam w opiece nad dzieckiem. Oto kilka pomysłów:

  • Idealna temperatura - to chyba najważniejsza sprawa, poza standardowym sterowaniem ogrzewaniem, można podnosić temperaturę przed kąpielą.
  • Harmonogramy - małe dziecko lubi, jak wszystko jest powtarzalne, inteligentny dom również. Ustawmy godzinę, o której kąpiemy maluszka i codziennie będziemy mieli podniesioną temperaturę, dostosowane światło, a nawet specjalną muzykę.
  • Sceny świetlne - zapalanie i gaszenie światła może być irytujące nawet dla dorosłego. W inteligentnym domu wykorzystajmy sceny świetlne, aby stworzyć odpowiedni nastrój do karmienia, czy usypiania. Później światło możemy łagodnie zgasić.
  • Muzyka - system multiroom pomoże nam, gdy chcemy włączyć kołysankę, dzięki zdalnemu sterowaniu muzyka nie będzie grać całą noc.
  • Sterowanie gniazdami - gdy dziecko jest troszkę starsze i jego ciekawość rośnie warto wyposażyć pokój dziecka w wyłączane gniazda elektryczne.
  • Monitoring - montując kamerę w pokoju dziecka możemy w każdej chwili sprawdzić, czy jest bezpieczne wykorzystując do tego aplikację na smartfonie.
Pokój dziecka w inteligentnym domu może zmieniać się razem z nim. Po pewnym czasie możemy zmienić zaprogramowane sceny świetlne lub całkowicie przeprogramować harmonogramy.

Może ktoś ma inne pomysły? Zapraszam do komentowania.

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Moc zielonego przewodu, czyli światowy standard

Kilka słów wstępu

Przycisk z wyświetlaczem i termostatem
(źródło: jung.de)
Inteligentny dom cały czas wielu osobom kojarzy się bardziej z ciekawostką techniczną dla miłośników komputerów, niż z czymś co realnie wpływa na nasze życie. I trzeba uczciwie przyznać, że jest to wątpliwa zasługa całej branży. Wszyscy starają się przedstawić inteligentny dom, jako coś z bardzo odległej przyszłości.
System inteligentnego domu powinien być raczej rozumiany jako kolejny etap rozwoju instalacji elektrycznej, która dodatkowo (a może przede wszystkim) integruje inne instalacje w domu.
Wszystko bardzo ładnie brzmi,  ale jak wprowadzić teorię w życie? 
Ja proponuję zastosowanie standardu KNX. Celowo piszę o standardzie, a nie systemie. KNX to nowe podejście do instalacji elektrycznej, a co najważniejsze wspierany jest przez ponad 370 firm.

Jak to działa?

Przewód magistrali danych EIB BUS
(źródło: bankkabli.pl)
Nie zagłębiając się w zawiłości techniczne, działanie instalacji automatyki domowej polega na przesłaniu polecenia z jednego elementu (zwanego sensorem) do innego (zwanego aktorem). Na przykład wciskając przycisk na ścianie wysyłamy polecenie załączenia do urządzenia, które znajduje się w rozdzielnicy i spowoduje załączenie światła. Podobnie polecenie może wysłać np. czujka ruchu. Ważne jest to, że bez zmiany połączeń można zmienić działanie instalacji, czyli np. zmienić funkcje klawiszy na włączniku.
I właśnie do tej wymiany danych służy zielony przewód, zwany magistralą danych. 
Oczywiście w ten sam sposób przesyłane są informacje sterujące temperaturą, roletami, sprzętem audio, klimatyzacją, wentylacją itp.

Czemu KNX?

Aktor załączający
(źródło www.abb.com)
W systemie automatyki, który jest produktem jakiejś firmy, wszystkie urządzenia muszą być wyprodukowane przez tę konkretną firmę. W takiej sytuacji po pierwsze mamy ograniczony wybór elementów (chociażby ze względu na ich wygląd), a po drugie upadek firmy oznacza praktycznie koniec istnienia naszej instalacji.
Natomiast urządzeń pracujących w systemie KNX jest kilka tysięcy. Jeżeli nie podoba nam się przycisk jednej firmy, to możemy podłączyć z innej firmy. Elementy wykonawcze mogą być jeszcze innej firmy i wszystko będzie poprawnie działało. 
Jest jeszcze jedna zaleta. Przygotowując okablowanie w standardzie KNX nasz dom nie traci na wartości, ponieważ dla potencjalnego nabywcy będzie to po prostu lepsza instalacja elektryczna, a nie gadżet, którego lepiej się pozbyć dla własnego spokoju.

Kto wykonuje takie instalacje?

Logo KNX Partner
Pomimo tego, że na rynku jest wiele firm mających w swojej ofercie "inteligentne instalacje", warto zwrócić się do firm, które posiadają certyfikat KNX Partner. Oznacza to, że osoba wymieniona na tym certyfikacie przeszła odpowiednie szkolenie i posiada wymagane umiejętności do uruchomienia takiej instalacji. Tylko osoby z takim certyfikatem mogą zakupić program narzędziowy wymagany do konfiguracji instalacji.




Bardzo długo myślałem, jak w najprostszy sposób opisać działanie instalacji KNX. Jeżeli mimo moich starań nie wszystko jest tu jasne, bardzo proszę o pytania w komentarzach. Na wszystkie odpowiem i mam nadzieję, że wyjaśnię wszystkie wątpliwości.

piątek, 14 listopada 2014

Nie wszystko złoto, co się świeci

Zawsze uważałem, że im więcej pojawia się informacji o inteligentnym domu tym lepiej dla całej branży. Trzeba sobie jednak jasno powiedzieć, że system systemowi nie równy. Lepiej mieć tego świadomość, zanim wydamy pieniądze na coś, co zamiast ułatwiać będzie utrudniać życie.
Proponowałby zwrócić uwagę na kilka ważnych kwestii.
  1. Pieniądze, które firma wydała na marketing nie muszą iść w parze z jakością jej produktów. Co nie oznacza, że brak wydatków na marketing świadczy o wysokiej jakości produktów.
  2. Systemy bezprzewodowe są może praktyczne, ale lepiej jeżeli stosujemy je w obrębie jednego pokoju, a nie do sterowania całym domem.
  3. Przycisk zamontowany na ścianie będzie na pewno wygodniejszy do włączania światła, niż tablet czy smartfon. Włączanie scen świetlnych tabletem też nie jest dobrym pomysłem.
  4. Wizualizację systemu lepiej stosować jako dodatek, a nie opierać na niej działanie całe instalacji.
  5. Dom/mieszkanie to inwestycja na lata, warto żeby instalacja automatyki działała równie długo.
  6. Jeżeli jest to możliwe unikajmy centralizacji systemu. 
  7. Integracja z klimatyzacją nie polega na włączeniu zasilania klimatyzatora - dobrze mieć możliwość wpływu na  parametry pracy.
  8. Zagłębiając się w działanie niektórych systemów okazuje się, że tak naprawdę jego działanie nie będzie się różniło od zwykłej instalacji. Chyba nie o to w tym chodzi.
  9. Obietnice, że można zrobić w pełni działający system bez kucia ścian można włożyć między bajki. Nawet system bezprzewodowy wymaga zwykle przerobienia części instalacji.
  10. Instalacja inteligentnego domu musi działać. Niby oczywista sprawa. Na początku zmienianie ustawień i ciągła zabawa systemem może bawić, ale przychodzi moment, kiedy euforia mija i chcemy mieć działającą instalację.
  11. Instalacja alarmowa dba o nasze bezpieczeństwo, więc powinna być autonomiczna. Oczywiście integracja jest wskazana, ale za pomocą odpowiednich interfejsów.
  12. Jeżeli jesteśmy przy instalacji alarmowej, to trzeba się pogodzić z faktem, że alarm nie jest to system automatyki.
Takich porad mógłbym napisać jeszcze wiele. Spojrzenie inżyniera różni się często od spojrzenia sprzedawcy i dlatego nie zgadam się z wieloma informacjami podawanymi w folderach reklamowych. 
Jednak zamiast robić antyreklamę następnym razem opiszę standard, który moim zdaniem najlepiej sprawdza się w inteligentnym domu.

wtorek, 7 października 2014

Targi Inteligentny Dom 2014

Przyciski firmy Jung
Trzecia edycja Targów Inteligentny Dom odbyła się na Stadionie Narodowym. Prestiż wyższy niż poprzedniej lokalizacji, co pewnie też odbiło się na cenach powierzchni wystawienniczej. Zawsze uważałem, że to pozytywne wydarzenie w naszej branży i tak jest też teraz. Co nie oznacza, że byłem wszystkim zachwycony, nawet trzeba powiedzieć, że odczułem pewien niedosyt.

Skupię się tu na części dotyczącej inteligentnych domów. Na temat sprzętu audio mogę tylko powiedzieć, że sposób prezentacji produktów był na pewno interesujący i ktoś, kto chciał porównać różne urządzenia miał w czym wybierać.

Ale wróćmy do automatyki domowej. Nie zabrakło oczywiście największych firm w branży: Jung, Gira, ABB, Schneider. Wszystkie te firmy zaprezentowały swoją aktualną ofertę.
Nowości nie było zbyt wiele, ale nie można obwiniać za to wystawców - taka polityka firm. Tu pozytywnym wyjątkiem była firma ABB, która zaprezentowała centralę alarmową oraz prostszy system magistralny ABB-free@home. 


LCN-MRS Multiroom dla systemu LCN.
Źródło: www.lcn.de
Nie zawiodła również firma LCN, która już od 20 lat z powodzeniem automatyzuje większe i mniejsze obiekty. Interesującym produktem był system multiroom współpracujący z tym systemem. Za to należy się duży plus. Do tej pory integracja z systemem audio była delikatnie mówiąc trudna.

Stoisko firmy EATON
Dawno nie widzianą firmą na tego typu imprezie była firma Eaton z systemem XComfort. 
Taki akcent pokazujący, że firma istnieje i ma się dobrze.







Swoje produkty pokazał również francuski producent systemu bezprzewodowego Delta Dore, czy polski Zamel. W przypadku drugiej firmy możemy raczej mówić o dużym rozczarowaniu. Prezentowana w ubiegłym roku bramka do wizualizacji faktycznie się pojawiła (z dużym opóźnieniem), jednak część funkcji jest cały czas niedostępna. A szkoda, bo mógł to być ciekawy produkt.

Moją uwagę zwróciły takie fantazyjne przyciski firmy Lithoss:
Przycisk z serii Piano.
Źródło: www.lithoss.com
Na temat właściwości technicznych nie dowiedziałem się zbyt dużo, ale wygląd jest na pewno interesujący.

Z mojego punktu widzenia ważne było pokazanie się organizacji KNX Professiolans Polska. Bardzo liczę na to, że ten standard będzie coraz bardziej rozpoznawalny wśród klientów. I KNX będzie znany jako standard stosowany przez wiele firm, a klienci zrozumieją, że kładą okablowanie pod standard KNX, a nie system Giry, Junga, czy innego producenta. 

Teraz o tym, co nie do końca mi się podobało.
Zabrakło tak zwanego efektu "WOW". Wydaje mi się, że klienta końcowego, czy projektanta wnętrz (a do tej grupy skierowane są targi) nie zainteresują wszechobecne słupki i plansze z osprzętem, czy urządzeniami sterującymi. Takie coś mogą zobaczyć w każdej większej hurtowni elektrycznej. Tu potrzeba czegoś więcej. Nie zauważyłem nigdzie modelu w skali 1:1 działającej instalacji. A wydaje mi się, że czegoś takiego oczekuje klient szukający instalacji inteligentnego domu. Pokazania, jak będzie mieszkać. Oczywiście prezentacja produktów pod względem wizualnym jest równie ważna, ale powinna być raczej uzupełnieniem.
Wydaje mi się, że gdybym był klientem indywidualnym trudno byłoby mi zebrać informacje pod kątem swojej ewentualnej instalacji. Natomiast jako integratorowi brakowało mi technicznych informacji, co może być zrozumiałe, ponieważ nie byłem grupą docelową. Tym bardziej, że część stoisk producentów była prowadzona wspólnie z firmami wykonawczymi.

Mimo tych drobnych braków cały czas uważam, że jest to ważna impreza dla całej branży i mam nadzieję, że kolejna edycja będzie jeszcze ciekawsza.

niedziela, 5 października 2014

Jak architekci wnętrz mogą wykorzystać automatykę domową

Przy urządzaniu domu zwykle największy nacisk kładzie się na wygląd pomieszczeń, zastosowane materiały i funkcjonalność. Jest to jak najbardziej właściwe podejście, bo właśnie te czynniki wpływają na późniejszą jakość życia mieszkańców. Jednak warto wziąć pod uwagę jeszcze jeden element, który zwykle jest traktowany pobieżnie - instalacja elektryczna. 
Oczywiście każdy projektant uwzględnia w swoich projektach oświetlenie, czy lokalizację gniazd. Jednak bardzo rzadko architekci korzystają z możliwości, jakie daje im automatyka w domu. Może chociaż w jakimś stopniu uda mi się do tego przekonać.


Co zyskuje wnętrze dzięki automatyce?

1. Lepszy wygląd

Oczywiście nie chodzi tu o mało interesujące urządzenia, które pozostają ukryte w rozdzielni elektrycznej. Dla użytkowników widoczne są włączniki zamontowane na ścianach. Elementy zwykle mało widoczne. Ale tu nie chodzi o zwykłe włączniki. Poza świetnym wyglądem zyskujemy bardzo dobrą jakość wykonania. Niżej kilka przykładów, jednak wybór jest naprawdę ogromny.

Mały panel dotykowy KNX.
Producent Elsner-Electronic
Przycisk KNX z regulatorem temperatury.
Producent: Jung
Przycisk wielofunkcyjny KNX.
Producent Gira

Panel sterujący KNX
Producent: Siemens

































2. Sceny

Zwykle nazywane scenami świetlnymi. Ilość oświetlenia w nowych domach całkowicie odbiega od dawnych standardów. Nie ma w tym nic złego. Jednak zapamiętanie, który włącznik zapala konkretną lampę nie jest już takie proste. Właśnie po to wymyślono sceny. Inne ustawienie świateł do oglądania telewizji, inne do relaksu, a jeszcze inne podczas imprezy. Można to jeszcze powiązać z podnoszeniem i opuszczaniem rolet, czy systemem nagłośnienia multiroom. Wszystko to powoduje, że instalacja jest łatwiejsza w obsłudze, a życie prostsze. O to przecież też chodzi osobom projektującym wnętrza.

3. Funkcjonalność

Automatyka domowa służy przede wszystkim do realizacji różnych funkcji, które nie są odstępne w zwykłej instalacji. Gaszenie całego światła jednym przyciskiem? Nic prostszego. A może dezaktywacja czujek ruchu w nocy, żeby światło nas nie oślepiło? Do tego jeszcze światło w łazience będzie zapalało się z mniejszym natężeniem. Oczywiście takie funkcje muszą zostać wyłączone np. podczas przyjęcia. Z automatyką w domu nie stanowi to żadnego problemu.
Wszystko to osiągamy przez zintegrowanie całej instalacji. Różne efekty można osiągnąć przez stosowanie pojedynczych elementów automatyki. Tu przykładem może być zwykła czujka ruchu. Niby włącza światło, ale nie mamy na nią żadnego wpływu - zawsze działa tak samo.

4. Nietypowe rozwiązania

Czasem zdarza się, że przycisk włączający światło trzeba umieścić na szklanej ścianie - tu również może pomóc technika inteligentnego domu.
A co w sytuacji, kiedy obiekt jest zabytkowy i nie można położyć nowej instalacji? Od tego są rozwiązania bezprzewodowe lub połączenie przewodowych i bezprzewodowych.
Takie hybrydy sprawdzą się również w biurach typu open-space, gdzie czasami zmienia się układ biurek i pomieszczeni, a zmiany za każdym razem w instalacji byłby zbyt uciążliwe.
Przykłady można mnożyć.

Nie są to oczywiście wszystkie możliwości inteligentnego domu. To tylko kilka przykładów, które wydają mi się interesujące dla architektów wnętrz. Może dzięki temu projektanci wnętrz nie będą bać się stosować automatykę domową, a ich projekty zyskają pewną wartość dodaną.

Ilustracje pochodzą ze stron internetowych producentów.