Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Porady techniczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Porady techniczne. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 kwietnia 2020

Projekt automatyki domowej - czy jest niezbędny?

Wyobraźmy sobie, że żyjemy w idealnym świecie. Inwestor chcąc zbudować dom poświęca najpierw bardzo dużo czasu na wykonanie wszystkich projektów. Trwają uzgodnienia między branżami, wszystko jest dopracowane i w końcu na budowę wchodzi ekipa, która buduje ten idealny dom. Wszystko zostało przewidziane na etapie projektu, więc prace postępują sprawnie i bardzo szybko. 
A teraz wróćmy na ziemię...
Niestety w ten sposób powstaje zdecydowana mniejszość domów. Oczywiście musi powstać projekt domu spełniający wszystkie kwestie formalne. Później, często już w trakcie budowy, wykonywany jest projekt aranżacji wnętrz. W praktyce będzie to najważniejszy dokument dla wszystkich ekip. To właśnie ten projekt zawiera rozmieszczenie punktów elektrycznych, które są najistotniejsze, jeżeli ma powstać instalacja automatyki. Tylko kiedy mamy tę instalację zaprojektować? Przeważnie brakuje na to czasu, projekt aranżacji często powstaje w ostatniej chwili. Poza tym zdarza się, że pomysł zastosowania automatyki pojawia się w momencie rozpoczęcia prac przez ekipę elektryków.

Co zrobić w takiej sytuacji?
Najlepiej skorzystać z pomocy doświadczonego integratora. Przygotowanie instalacji pod kątem automatyki (inteligentnego domu) nie jest trudne i na pewno poradzi sobie z tym każdy elektryk. Ważne są odpowiednio przygotowane wytyczne i tu właśnie potrzebna jest pomoc integratora. Taka osoba doskonale wie, jak należy przygotować okablowanie, aby później uruchomić instalację.
Warto w tym miejscu wrócić do poprzedniego wpisu na blogu: Jaki wybrać system inteligentnego domu. Trzymając się standardu KNX, o którym wcześniej pisałem, możemy wykonać instalację, która na pewno będzie działać i jej uruchomienie nie sprawi problemu.

Zatem czy projekt automatyki jest niezbędny?
Na pewno warto taki projekt mieć, jeżeli dysponujemy czasem na jego wykonanie. Przede wszystkim daje to inwestorowi wiedzę o tym, jak będzie wyglądać instalacja i czego się spodziewać.
Jednak z drugiej strony nie uważam, że bez typowego projektu nie uda się wykonać działającej instalacji.

Jeżeli nie projekt, to co?
Mimo wszystko warto przygotować jakąś formę dokumentacji. Zamiast projektu stosuję "wytyczne do wykonania instalacji". Wszystkie niezbędne informacje są zebrane w formie tabeli zawierającej przede wszystkim:

  • sterowane obwody oświetleniowe,
  • sterowane napędy elektryczne (karnisze, rolety, markizy),
  • punkty magistrali KNX - przyciski, czujniki ruchu, czujniki temperatury, interfejsy komunikacyjne np. do klimatyzacji,
  • sterowane obwody gniazd.
Taka tabela ułatwia później sprawdzenie instalacji po wykonaniu i przygotowanie zestawienia urządzeń. Jednocześnie może być szybko przygotowana na podstawie projektu aranżacji wnętrz, a nawet ustaleń z inwestorem.

Podsumowując - projekt instalacji inteligentnego domu jest na pewno zalecany i na pewno im większy dom, tym bardziej będzie potrzebny. Natomiast doświadczony integrator na pewno jest w stanie przekazać wykonawcy instalacji elektrycznej wszystkie informacje niezbędne do ułożenia instalacji.

Planujesz instalację inteligentnego domu? Zaprasza: www.ElectroControl.pl


czwartek, 26 marca 2020

Jak wybrać system inteligentnego domu

Gdy zaczynałem oferować instalacje automatyki domowej uważałem, że należy dobrać odpowiedni system do oczekiwań każdego klienta. Miałem jednak to szczęście, że moi pierwsi klienci wybierali świadomie standard KNX. Z biegiem lat ten wybór okazał się najlepszy i teraz nie zastanawiam się nad wyborem systemu.
Co o tym zdecydowało? Kilka aspektów:

  1. Urządzenia wielu producentów są ze sobą zgodne - to chyba największa zaleta. Ogromny wybór produktów, które możemy dowolnie ze sobą łączyć i wszystko będzie zawsze działać.
  2. Topologia magistrali - czyli, mówiąc prościej, sposób w jaki układamy przewód sterujący. Mamy tu bardzo dużą dowolność. Dzięki temu samo okablowanie może wykonać elektryk układający konwencjonalne przewody i na pewno nie będzie problemu z działaniem. Warto też zauważyć, że specjalny zielony przewód, który służy jako magistrala, jest znacznie bardziej odporny na uszkodzenia niż skrętka komputerowa. Każdy, kto widział, jak się traktuje przewody na budowie na pewno wie, czemu jest to takie ważne.
  3. Stabilność systemu. To taka cecha, która wydaje się oczywista, bo kupując coś zakładamy, że będzie to po prostu działać. Niestety nie zawsze jest tak dobrze. Z drugiej strony, żeby się o tym przekonać, trzeba wykonać kilka instalacji. 
  4. Kompatybilność wsteczna - czyli stare urządzenia bez problemu działają z nowymi. Trzeba mieć świadomość, że instalacja automatyki to nie telewizor, który możemy wymienić po kilku latach. Zwykle te instalacje muszą działać przez kilkanaście lat lub dłużej. A co jeżeli chcemy coś wymienić lub rozbudować instalację? W przypadku innych systemów może być to ogromny problem. Albo urządzenia nie będą ze sobą współpracowały, albo producent już nie istnieje. Inaczej jest w przypadku KNX. Chcemy dołożyć nowy przycisk? Nic prostszego, wystarczy podłączyć i zaprogramować. Na pewno będzie działał w instalacji wykonanej nawet ponad 20 lat temu.
Zalet jest na pewno więcej, ale to właśnie te zdecydowały o wyborze właśnie systemu KNX. 

Temat automatyki domowej wydał Ci się interesujący i myślisz o zastosowaniu automatyki w swoim domu? Zapraszam do kontaktu: www.ElectroControl.pl

sobota, 7 października 2017

Co zrobić, jak instalacja KNX nie działa...

Zawsze mówię, że standard KNX jest najlepszy, zawsze działa i w ogóle jest super. Niestety nie zawsze jest tak różowo. Bywa, że coś przestaje działać. Co wtedy robić? Najlepiej skontaktować się z integratorem, który uruchamiał instalację. Czasami w tym momencie zaczynają się tzw. schody. Bardzo często trafiam na instalację, gdzie inwestor nie może liczyć na pomoc integratora, który wykonywał instalację. Przyczyny są różne, czasami likwidacja firmy wykonawczej, innym razem trudności w porozumieniu inwestora z wykonawcą. Efekt niestety zawsze ten sam - problem z instalacją i zła opinia o automatyce domowej.

Co zrobić, gdy nasza instalacja wymaga serwisu, a z wykonawcą nie ma kontaktu?

Wiele zależy tego, co zostawił po sobie wykonawca. Najważniejsza sprawa to plik konfiguracyjny z ostatnią wersją programu. W takiej sytuacji wszystko jest dużo prostsze, bo wiemy, co jest zainstalowane i jak skonfigurowane są wszystkie urządzenia. Wymiana uszkodzonego urządzenia nie będzie wielkim problemem.
Trudniej jest, gdy integrator zostawił plik z konfiguracją, ale zawiera on błędy i instalacja nie działa poprawnie. Znalezienie błędów jest zajęciem czasochłonnym, ale oczywiście da się to zrobić.
I najtrudniejszy przypadek - nie ma pliku konfiguracyjnego. Co wtedy? Trzeba włożyć dużo pracy w odtworzenie całej konfiguracji lub zaprogramować instalację od początku.
Podobny problem pojawia się w momencie, kiedy instalacja nie została skończona przez wykonawcę (lub nawet przerwana na etapie budowy). Tu zakres wymaganych prac jest zależny od momentu przerwania realizacji i pozostawionej dokumentacji.

Kto może nam pomóc?

Teoretycznie może pomóc nam każdy integrator. Niestety zwykle nie jest to takie proste, nie każdy ma ochotę podejmować się zmian w instalacji wykonanej przez kogoś innego. Tu pozwolę sobie na odrobinę autoreklamy, zapraszam na: www.electrocontrol.pl. Faktycznie dość często trafiam na instalacje, które w jakiś sposób trzeba dokończyć, poprawić lub zinwentaryzować. 




poniedziałek, 5 stycznia 2015

Moc zielonego przewodu, czyli światowy standard

Kilka słów wstępu

Przycisk z wyświetlaczem i termostatem
(źródło: jung.de)
Inteligentny dom cały czas wielu osobom kojarzy się bardziej z ciekawostką techniczną dla miłośników komputerów, niż z czymś co realnie wpływa na nasze życie. I trzeba uczciwie przyznać, że jest to wątpliwa zasługa całej branży. Wszyscy starają się przedstawić inteligentny dom, jako coś z bardzo odległej przyszłości.
System inteligentnego domu powinien być raczej rozumiany jako kolejny etap rozwoju instalacji elektrycznej, która dodatkowo (a może przede wszystkim) integruje inne instalacje w domu.
Wszystko bardzo ładnie brzmi,  ale jak wprowadzić teorię w życie? 
Ja proponuję zastosowanie standardu KNX. Celowo piszę o standardzie, a nie systemie. KNX to nowe podejście do instalacji elektrycznej, a co najważniejsze wspierany jest przez ponad 370 firm.

Jak to działa?

Przewód magistrali danych EIB BUS
(źródło: bankkabli.pl)
Nie zagłębiając się w zawiłości techniczne, działanie instalacji automatyki domowej polega na przesłaniu polecenia z jednego elementu (zwanego sensorem) do innego (zwanego aktorem). Na przykład wciskając przycisk na ścianie wysyłamy polecenie załączenia do urządzenia, które znajduje się w rozdzielnicy i spowoduje załączenie światła. Podobnie polecenie może wysłać np. czujka ruchu. Ważne jest to, że bez zmiany połączeń można zmienić działanie instalacji, czyli np. zmienić funkcje klawiszy na włączniku.
I właśnie do tej wymiany danych służy zielony przewód, zwany magistralą danych. 
Oczywiście w ten sam sposób przesyłane są informacje sterujące temperaturą, roletami, sprzętem audio, klimatyzacją, wentylacją itp.

Czemu KNX?

Aktor załączający
(źródło www.abb.com)
W systemie automatyki, który jest produktem jakiejś firmy, wszystkie urządzenia muszą być wyprodukowane przez tę konkretną firmę. W takiej sytuacji po pierwsze mamy ograniczony wybór elementów (chociażby ze względu na ich wygląd), a po drugie upadek firmy oznacza praktycznie koniec istnienia naszej instalacji.
Natomiast urządzeń pracujących w systemie KNX jest kilka tysięcy. Jeżeli nie podoba nam się przycisk jednej firmy, to możemy podłączyć z innej firmy. Elementy wykonawcze mogą być jeszcze innej firmy i wszystko będzie poprawnie działało. 
Jest jeszcze jedna zaleta. Przygotowując okablowanie w standardzie KNX nasz dom nie traci na wartości, ponieważ dla potencjalnego nabywcy będzie to po prostu lepsza instalacja elektryczna, a nie gadżet, którego lepiej się pozbyć dla własnego spokoju.

Kto wykonuje takie instalacje?

Logo KNX Partner
Pomimo tego, że na rynku jest wiele firm mających w swojej ofercie "inteligentne instalacje", warto zwrócić się do firm, które posiadają certyfikat KNX Partner. Oznacza to, że osoba wymieniona na tym certyfikacie przeszła odpowiednie szkolenie i posiada wymagane umiejętności do uruchomienia takiej instalacji. Tylko osoby z takim certyfikatem mogą zakupić program narzędziowy wymagany do konfiguracji instalacji.




Bardzo długo myślałem, jak w najprostszy sposób opisać działanie instalacji KNX. Jeżeli mimo moich starań nie wszystko jest tu jasne, bardzo proszę o pytania w komentarzach. Na wszystkie odpowiem i mam nadzieję, że wyjaśnię wszystkie wątpliwości.

piątek, 14 listopada 2014

Nie wszystko złoto, co się świeci

Zawsze uważałem, że im więcej pojawia się informacji o inteligentnym domu tym lepiej dla całej branży. Trzeba sobie jednak jasno powiedzieć, że system systemowi nie równy. Lepiej mieć tego świadomość, zanim wydamy pieniądze na coś, co zamiast ułatwiać będzie utrudniać życie.
Proponowałby zwrócić uwagę na kilka ważnych kwestii.
  1. Pieniądze, które firma wydała na marketing nie muszą iść w parze z jakością jej produktów. Co nie oznacza, że brak wydatków na marketing świadczy o wysokiej jakości produktów.
  2. Systemy bezprzewodowe są może praktyczne, ale lepiej jeżeli stosujemy je w obrębie jednego pokoju, a nie do sterowania całym domem.
  3. Przycisk zamontowany na ścianie będzie na pewno wygodniejszy do włączania światła, niż tablet czy smartfon. Włączanie scen świetlnych tabletem też nie jest dobrym pomysłem.
  4. Wizualizację systemu lepiej stosować jako dodatek, a nie opierać na niej działanie całe instalacji.
  5. Dom/mieszkanie to inwestycja na lata, warto żeby instalacja automatyki działała równie długo.
  6. Jeżeli jest to możliwe unikajmy centralizacji systemu. 
  7. Integracja z klimatyzacją nie polega na włączeniu zasilania klimatyzatora - dobrze mieć możliwość wpływu na  parametry pracy.
  8. Zagłębiając się w działanie niektórych systemów okazuje się, że tak naprawdę jego działanie nie będzie się różniło od zwykłej instalacji. Chyba nie o to w tym chodzi.
  9. Obietnice, że można zrobić w pełni działający system bez kucia ścian można włożyć między bajki. Nawet system bezprzewodowy wymaga zwykle przerobienia części instalacji.
  10. Instalacja inteligentnego domu musi działać. Niby oczywista sprawa. Na początku zmienianie ustawień i ciągła zabawa systemem może bawić, ale przychodzi moment, kiedy euforia mija i chcemy mieć działającą instalację.
  11. Instalacja alarmowa dba o nasze bezpieczeństwo, więc powinna być autonomiczna. Oczywiście integracja jest wskazana, ale za pomocą odpowiednich interfejsów.
  12. Jeżeli jesteśmy przy instalacji alarmowej, to trzeba się pogodzić z faktem, że alarm nie jest to system automatyki.
Takich porad mógłbym napisać jeszcze wiele. Spojrzenie inżyniera różni się często od spojrzenia sprzedawcy i dlatego nie zgadam się z wieloma informacjami podawanymi w folderach reklamowych. 
Jednak zamiast robić antyreklamę następnym razem opiszę standard, który moim zdaniem najlepiej sprawdza się w inteligentnym domu.

niedziela, 5 października 2014

Jak architekci wnętrz mogą wykorzystać automatykę domową

Przy urządzaniu domu zwykle największy nacisk kładzie się na wygląd pomieszczeń, zastosowane materiały i funkcjonalność. Jest to jak najbardziej właściwe podejście, bo właśnie te czynniki wpływają na późniejszą jakość życia mieszkańców. Jednak warto wziąć pod uwagę jeszcze jeden element, który zwykle jest traktowany pobieżnie - instalacja elektryczna. 
Oczywiście każdy projektant uwzględnia w swoich projektach oświetlenie, czy lokalizację gniazd. Jednak bardzo rzadko architekci korzystają z możliwości, jakie daje im automatyka w domu. Może chociaż w jakimś stopniu uda mi się do tego przekonać.


Co zyskuje wnętrze dzięki automatyce?

1. Lepszy wygląd

Oczywiście nie chodzi tu o mało interesujące urządzenia, które pozostają ukryte w rozdzielni elektrycznej. Dla użytkowników widoczne są włączniki zamontowane na ścianach. Elementy zwykle mało widoczne. Ale tu nie chodzi o zwykłe włączniki. Poza świetnym wyglądem zyskujemy bardzo dobrą jakość wykonania. Niżej kilka przykładów, jednak wybór jest naprawdę ogromny.

Mały panel dotykowy KNX.
Producent Elsner-Electronic
Przycisk KNX z regulatorem temperatury.
Producent: Jung
Przycisk wielofunkcyjny KNX.
Producent Gira

Panel sterujący KNX
Producent: Siemens

































2. Sceny

Zwykle nazywane scenami świetlnymi. Ilość oświetlenia w nowych domach całkowicie odbiega od dawnych standardów. Nie ma w tym nic złego. Jednak zapamiętanie, który włącznik zapala konkretną lampę nie jest już takie proste. Właśnie po to wymyślono sceny. Inne ustawienie świateł do oglądania telewizji, inne do relaksu, a jeszcze inne podczas imprezy. Można to jeszcze powiązać z podnoszeniem i opuszczaniem rolet, czy systemem nagłośnienia multiroom. Wszystko to powoduje, że instalacja jest łatwiejsza w obsłudze, a życie prostsze. O to przecież też chodzi osobom projektującym wnętrza.

3. Funkcjonalność

Automatyka domowa służy przede wszystkim do realizacji różnych funkcji, które nie są odstępne w zwykłej instalacji. Gaszenie całego światła jednym przyciskiem? Nic prostszego. A może dezaktywacja czujek ruchu w nocy, żeby światło nas nie oślepiło? Do tego jeszcze światło w łazience będzie zapalało się z mniejszym natężeniem. Oczywiście takie funkcje muszą zostać wyłączone np. podczas przyjęcia. Z automatyką w domu nie stanowi to żadnego problemu.
Wszystko to osiągamy przez zintegrowanie całej instalacji. Różne efekty można osiągnąć przez stosowanie pojedynczych elementów automatyki. Tu przykładem może być zwykła czujka ruchu. Niby włącza światło, ale nie mamy na nią żadnego wpływu - zawsze działa tak samo.

4. Nietypowe rozwiązania

Czasem zdarza się, że przycisk włączający światło trzeba umieścić na szklanej ścianie - tu również może pomóc technika inteligentnego domu.
A co w sytuacji, kiedy obiekt jest zabytkowy i nie można położyć nowej instalacji? Od tego są rozwiązania bezprzewodowe lub połączenie przewodowych i bezprzewodowych.
Takie hybrydy sprawdzą się również w biurach typu open-space, gdzie czasami zmienia się układ biurek i pomieszczeni, a zmiany za każdym razem w instalacji byłby zbyt uciążliwe.
Przykłady można mnożyć.

Nie są to oczywiście wszystkie możliwości inteligentnego domu. To tylko kilka przykładów, które wydają mi się interesujące dla architektów wnętrz. Może dzięki temu projektanci wnętrz nie będą bać się stosować automatykę domową, a ich projekty zyskają pewną wartość dodaną.

Ilustracje pochodzą ze stron internetowych producentów.

środa, 12 marca 2014

Zdalne sterowanie domem

Sterowaniem domem za pomocą smartfona to jedna z bardziej praktycznych funkcji, którą oferują instalacje inteligentnego domu. Jeszcze kilka lat temu dostęp do instalacji w domu był możliwy za pomocą wiadomości SMS lub wizualizacji na komputerze. Można więc było mówić o zdalnym sterowaniu, ale funkcjonalność tego sposobu była raczej ograniczona.

Jak to działa?
Rozbudowa instalacji automatyki o zdalny dostęp polega zwykle na montażu tzw. "bramki", która umożliwia podłączenie do sieci Ethernet. Niektóre systemy posiadają jeden określony model takiej bramki, do innych istnieje wiele różnych rozwiązań.
Działanie takiej bramki polega na odebraniu od użytkownika polecenia i przekazaniu go dalej do systemu. Do przekazywania poleceń służy graficzna aplikacja, którą możemy zainstalować np. na smartfonie.

Do czego taka funkcja może służyć?
Sterowanie przez sieć Ethernet może działać zarówno w domu, jak również z dowolnego miejsca na świecie przez internet.
Będą w domu możemy wyłączyć światło w całym domu leżąc już w łóżku, czy siedzą wygodnie na sofie w salonie aktywować dowolną scenę. Nasz smartfon będzie działał jak zaawansowany pilot.
Dokładnie takie same funkcje może spełniać przy połączeniu zdalnym przez internet. Oczywiście aktywowanie sceny w salonie może nie będzie potrzebne, ale wyłączenie światła w całym domu może się przydać. Sterowanie temperaturą też może być bardzo praktyczne. Wyjeżdżając zimą na narty obniżamy temperaturę, a przed powrotem możemy podnieść ją do normalnego poziomu. W ten sposób zaoszczędzimy pieniądze na ogrzewaniu, a jednocześnie wrócimy do ciepłego domu.

Dostępne aplikacje
Wybór aplikacji jest bardzo duży. Poniżej kilka przykładów do różnych systemów.

iTYDOM 2000 DeltaDore
Delta Dore iTYDOM 2000
Bezprzewodowy system automatyki domowej Delta Dore można wyposażyć w bramkę iTYDOM 2000 i w ten sposób umożliwić zdalny dostęp. Aplikacja jest łatwa w obsłudze, a jednocześnie zapewnia pełną obsługę instalacji.
Bramka komunikacyjna zapewni dwustronną komunikację. Oznacza to, że nie tylko możemy sterować instalacją, ale wiemy też, które urządzenia są włączone.

Strona producenta: http://www.deltadore.pl



Loxone
Loxone
Wizualizację systemu Loxone dostajemy w standardzie bez konieczności instalowania dodatkowych urządzeń. Muszę przyznać, że aplikacja jest bardzo dopracowana podobnie, jak cały system, który na pewno zasługuje na dłuższy opis. System Loxone można wykorzystać także do wizualizacji instalacji opartej na urządzeniach KNX.

Strona producenta: http://www.loxone.com/
InSideControl 
InSideControl
Aplikacja firmy Schneider-Electric służy do obsługi instalacji opartej na systemie KNX. Jest ona przypisana do bramki IP, którą należy podłączyć do instalacji. Zaletą aplikacji jest intuicyjna obsługa. Wadą dla niektórych osób może być specyficzna grafika, na którą nie mamy żadnego wpływu. Jednak mimo tej małej niedogodności warto wziąć pod uwagę tę aplikację, jako uzupełnienie instalacji KNX.

Strona producenta: http://www.schneider-electric.pl/




OpenHAB
OpenHAB
Bardzo ciekawa aplikacja do obsługi wielu systemów automatyki domowej. Darmowa - rozpowszechniana na licencji Open Source. Do jej uruchomienia potrzebny jest serwer, którym może być dowolny komputer z systemem Windows lub Linux. Natomiast integracja z instalacją realizowana jest przez odpowiednie bramki. Oprogramowanie cały czas się rozwija i na pewno staje się co raz bardziej interesujące.

Strona producenta: http://www.openhab.org/







Wybór tego typu aplikacji jest ogromny i na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Trudno w tak krótkim zestawieniu opisać wszystkie cechy każdego programu, ale też nie taki był cel. Chodziło mi raczej o pokazanie kliku aplikacji do różnych typów instalacji, a nie ocenianie ich. Byłoby to tym trudniejsze, że często ocena zależałaby bardziej od systemu automatyki niż samej aplikacji.

środa, 8 stycznia 2014

Oświetlenie w inteligentnym domu

W tradycyjnej instalacji elektrycznej włączanie oświetlenia polega na wciśnięciu klawisza zamontowanego na ścianie. Ten przycisk mechanicznie łączy dwie części przewodu zamykając obwód. Przez włącznik płynie prąd, który powoduje zapalenie żarówki. Działanie bardzo proste i 
działające w niezmienionej formie właściwie od czasów, kiedy w domach pojawiło się oświetlenie.

A jak taka sama sytuacja wygląda w instalacji inteligentnej?
Fizyki nie oszukamy, więc również gdzieś musi być punkt, w którym zamyka się obwód elektryczny. Zwykle odbywa się to w module sterującym znajdującym się np. w rozdzielnicy elektrycznej. Oczywiście takie urządzenie musi "wiedzieć" kiedy włączyć światło, taką informację otrzymuje od innych elementów automatyki domowej.
Mogłoby się wydawać, że jest to bardzo skomplikowane i trudne do opanowania. Prawda jednak jest taka, że użytkownik nie musi zagłębiać się w szczegóły techniczne działania instalacji. Nawet w przypadku zwykłej instalacji większość osób interesuje się tym, który przycisk wcisnąć, żeby zapalić konkretne światło. Techniczna strona z pewnością nie jest ciekawa. 

I tu dochodzimy do sedna sprawy, czyli jaki jest sens montowania systemu sterującego oświetleniem. Załączanie oświetlenia realizowane jest fizycznie w innym miejscu niż znajduje się sam włącznik, oznacza to, że dowolnym włącznikiem możemy włączyć dowolny obwód oświetleniowy.
Taki włącznik w systemie inteligentnego domu jest urządzeniem elektronicznym, które można dowolnie zaprogramować. Czyli do każdego przycisku można przypisać określone zdarzenie, coś co jest całkowicie nie wykonywalne w konwencjonalnej instalacji.
Jak to działa postaram się pokazać na prostej ilustracji.

Przycisk firmy JUNG CD 500 (źródło: www.jung.de)
Na zdjęciu widać typową klawiaturę stosowaną w systemie KNX. Niebieskie cyfry dodałem tu tylko informacyjnie, normalnie nie szpecą one przycisków.
A teraz jak to działa.
Do klawiszy przypisano takie funkcje:
1 - włącz oświetlenie główne lub rozjaśnij
2 - wyłącz oświetlenie główne lub przygaś
3 i 4 - takie same funkcje dotyczące kinkietów
5 - włącz scenę "TV"
6 - włącz scenę "kolacja"
7 - włącz scenę "Relaks"
8 - wyłącz wszystko.

Sceny to nic innego jak zdefiniowane ustawienia oświetlenia. Na przykład definiujemy scenę TV jako wyłączone oświetlenie główne i lekko przygaszone kinkiety. W ten sposób nie trzeba za każdym razem ustawiać tego ręcznie. Wystarczy nacisnąć jeden klawisz. Dodatkowo takie klawiatury mogą być zamontowane w kilku miejscach i realizować identyczne lub podobne funkcje. Bardzo wygodne jest to w dużych pomieszczeniach.

Taki prosty przykład pokazuje, że system sterowania oświetleniem nie polega jedynie na zamontowaniu droższych przycisków. Można powiedzieć, że zmienia to całkowicie sposób korzystania z oświetlenia.

Na koniec jeszcze jeden przykład. Wydaje mi się, że mający częściej zastosowanie niż włączanie scen świetlnych. Bardzo często widuję w domach całe zestawy przycisków zamontowane na ścianie. Poza trudnościami w obsłudze dochodzi jeszcze sprawa estetyki.
A można prościej.

Przycisk firmy JUNG CD 500 (źródło: www.jung.de)
W tym przykładzie każdy klawisz od 1 do 7 załącza i wyłącza inny obwód oświetleniowy. Natomiast klawisz 8 wyłącza wszystko. Wydaje mi się, że jest do sensowna alternatywa dla ośmiu oddzielnych przycisków. Właściwie siedmiu przycisków, bo wyłączenie wszystkiego nie będzie możliwe w zwykłej instalacji.
Dodatkowym atutem jest tu prostsze okablowanie, jeżeli chcielibyśmy taki przycisk zamontować w kilku miejscach.

wtorek, 3 grudnia 2013

Świąteczna iluminacja

Źródło: catholiclane.com
Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami, wszędzie widać intensywne przygotowania. Za chwilę pojawią się iluminacje głównych ulic w miastach, centrów handlowych, ale też prywatnych domów. Co prawda ozdabianie domów świątecznymi lampkami to tradycja typowo amerykańska, jednak u nas też staje się to co raz bardziej popularne.

I tu pojawia się pewien pomysł - iluminację domu zbudować jako uzupełnienie automatyki domowej. Wiem, wiem, wystarczy kilka węży świetlnych włączanych do zwykłego gniazdka i cieszyć się iluminacją naszego domu. Ale przecież mamy XXI wiek i wypada przynajmniej wiedzieć, że można zrobić to lepiej.
Zastanówmy się, co i jak można zrobić inaczej.
Dla mnie najważniejsze jest to, że cała iluminacja stanowi spójną całość. Nie będzie to zauważalne przy statycznym świeceniu, ale przecież poszczególne fragmenty mogą migać lub zmieniać natężenie. I tu pojawia się kolejna zaleta - możliwość dowolnego załączania, czy przygaszania iluminacji. Przecież nasze oświetlenie domu, to nic innego jak kilka obwodów oświetleniowych, które mogą być sterowane. Chcemy uzyskać efekt kroczącego światła? Nic prostszego, wystarczy podłączyć diody, tak aby jednocześnie zapałała się pierwsza, czwarta, siódma itd. Podobne przesunięcie stosujemy na pozostałych dwóch obwodach i uzyskujemy trzy obwody, których odpowiednie załączanie powoduje uzyskanie ciekawych efektów. Oczywiście takich obwodów może  być więcej, ale trzy to minimum.
Źródło: freshhome.com
Obecnie większość pasów świetlnych mają zamontowane diody LED, dzięki temu nie potrzebujemy do zasilania naszej iluminacji własnej elektrowni. A kolejna zaleta to duży wybór urządzeń do sterowania diodami LED. Możemy użyć ściemniaczy (dimmerów), które spowodują przygaszenie całej iluminacji lub tylko jej części.
Nie jest to koniec możliwości naszej super iluminacji. Wyobraźmy sobie, że wszystkie światełka migają w rytm muzyki, będzie wymagało to dużo zabawy przy programowaniu, ale efekt może być bardzo interesujący.
A może zamiast białych diod LED zastosować kolorowe RGB? Żaden problem, montujemy sterownik do diod RGB i nasza iluminacja jest jeszcze ciekawsza.

Mogę jeszcze tylko dodać, że miałem kiedyś okazję programować taką iluminację dla dość dużego obiektu. Chociaż z punktu wiedzenia programowania nie jest to wyzwanie, to jednak efekt końcowy robi wrażenie i sprawia bardzo dużo przyjemności.

poniedziałek, 28 października 2013

Czego można oczekiwać od systemu inteligentego domu

Inteligentny dom to pojęcie dość abstrakcyjne dla wielu osób budujących dom. Niby każdy coś słyszał, ale są to informacje bardzo ogólne. W internecie i prasie znajdziemy głównie mało znaczące hasła, które niewiele mówią osobom niezainteresowanym tematem. Warto więc przedstawić możliwości inteligentnego domu z punktu widzenia korzyści dla inwestora.

Samo stwierdzenie, że w inteligentnym domu możemy sterować oświetleniem, ogrzewaniem czy roletami nie wiele nam mówi. Przecież w domu z tradycyjnymi instalacjami też w pewnym sensie sterujemy tym wszystkim. 
Podstawową różnicą między instalacją tradycyjną a inteligentną jest integracja. Łącząc ze sobą wszystkie instalacje zyskujemy funkcje, które normalnie byłyby trudne lub niemożliwe do zrealizowania. Dlatego mówiąc o  inteligentnym domu nie można oddzielać od siebie poszczególnych instalacji.
Najlepiej działanie takiej instalacji oddadzą przykłady funkcji, które możemy zrealizować.

Centralne wyłączenie

Centralne wyłączenie całego oświetlenia w domu, to jedna z podstawowych funkcji. Ale samo oświetlenie to nie wszystko. Wciskając przycisk przy wyjściu z domu możemy wyłączyć światło, opuścić rolety, obniżyć temperaturę i uzbroić alarm.


Sceny świetlne

Wyobraźmy sobie, że w naszym salonie mamy pięć obwodów oświetleniowych.
Oglądając telewizję będziemy chcieli mieć załączone kinkiety i podświetlenie LED, ale podczas kolacji lepiej zapalić lampę nad stołem. Do tego właśnie służą sceny, nie musimy pamiętać, który włącznik załącza którą lampę. Wystarczy, że wciśniemy przycisk podpisany TV i aktywujemy taką scenę. Nie trzeba za każdym razem włączać i wyłączać poszczególnych obwodów. Wystarczy załączać sceny. Dodatkowo jednym przyciskiem wyłączymy całe oświetlenie.

Sterowanie ogrzewaniem

Ogrzewanie domu stanowi najwyższy koszt jego utrzymania. Dlatego ważne, żeby jak najbardziej zmniejszyć zużycie energii na ogrzewanie.
Wychodząc z domu do pracy warto obniżyć temperaturę, oczywiście tylko o kilka stopni, żeby ponowne nagrzanie nie trwało zbyt długo. Ale już podczas wyjazdu na urlop możemy ograniczyć temperaturę do minimum i podnieść ją przed powrotem, żeby nie wracać do zimnego domu.
Dzięki integracji z systemem alarmowym możemy wyłączać ogrzewanie w pokojach, gdzie jest otwarte okno.

Zdalne sterowanie

Jeszcze do niedawna zdalne sterowanie instalacją w domu polegało na wysyłaniu wiadomości SMS z odpowiednim poleceniem.  Wygoda takiego rozwiązania pozostawiała wiele do życzenia i praktycznie mogło to służyć jedynie do zmiany temperatury.
Teraz rozwój w dziedzinie smartfonów spowodował, że sterowanie instalacją domową odbywa się za pomocą wygodnej aplikacji. Będąc w domu możemy korzystać z takiej aplikacji jak z pilota.
Jeżeli jesteśmy poza domem, również możemy dowolnie sterować elementami instalacji. Na pewno wiele osób ucieszy możliwość sprawdzenia, czy włączyliśmy alarm. Wracając z urlopu w górach, wcześniej niż planowaliśmy, będziemy mogli podnieść temperaturę niezależnie od ustawionego harmonogramu.

Symulacja obecności

Jedna z ciekawszych funkcji inteligentnego domu i jednocześnie nie możliwa do zrealizowania w tradycyjnej instalacji. Jeżeli opuszczamy na dłużej dom możemy włączyć symulację obecności i system sam załączy oświetlenie, podniesie rolety w taki sposób, jakby ktoś był w środku.

Elastyczna konfiguracja

W zwykłej instalacji elektrycznej jeden wyłącznik załącza jeden obwód oświetleniowy. I już na etapie montażu trzeba zaplanować, jak instalacja będzie działać. Natomiast w instalacji inteligentnego domu funkcje przycisków mogą być dowolnie konfigurowane. Jeżeli po pewnym czasie domownicy uznają, że wygodniejsza byłaby inna konfiguracja, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby ją zmienić. 
Dobrym przykładem jest tu instalacja w pokoju dziecięcym. Jeżeli dziecko jest małe można wyłączać zasilanie gniazdek w jego pokoju. A sterowanie roletami lepiej realizować z innego miejsca, żeby uniknąć przypadkowego włączenia napędu. Jednak z wiekiem sytuacja się zmienia, roletami wygodniej byłoby sterować bezpośrednio z tego pokoju, a gniazdka mogą być zasilone na stałe.


Opisane tu funkcje to kropla w morzu możliwości takiego systemu. Poza tym napisałem tu jedynie o podstawowych instalacjach. Funkcje, które mogą być zrealizowane w takim domu ograniczone są jedynie naszą wyobraźnią. Ale najważniejsze w tym wszystkim jest to, żeby instalacja inteligentnego domu była udogodnieniem. Dobrze zaplanowana i zaprogramowana instalacja nie powinna być widoczna dla domowników. Jedynie nowoczesne włączniki mogą przypominać o tym udogodnieniu. Reszta powinna działać samoczynnie.