niedziela, 31 maja 2015

Inteligentny dom letniskowy

Źródło: www.flickr.com/photos/paraflyer/
Szczęśliwi posiadacze działek letniskowych powoli zaczynają sezon. Oczywiście teraz bardzo często taki dom tylko umownie nazywa się letniskowym. A wiele osób korzysta z uroków takiego wypoczynku nie tylko latem, ale również zimą.
Dlatego uważam, że warto pomyśleć o wyposażeniu takiego domu w inteligentną instalację. Tym bardziej, że może przynieść to wymierne korzyści.
Weźmy pod uwagę dość typową sytuację, czyli dom wykorzystywany głównie w weekendy, latem przez około dwa miesiące mieszkamy w nim cały czas, zimą również chcemy być tam przez 2-3 tygodnie.

Ochrona

Na pewno warto pomyśleć o alarmie, ale warto wyposażyć naszą nieruchomość w kamery z rejestratorem i zdalnym podglądem. Wykrycie ruchu przez system alarmowy lub kamerę może aktywować nagrywanie i powodować wysłanie wiadomości. Monitoring przyda się też do kontrolowania agencji ochrony. W przypadku ewentualnego włamania będziemy mieli pewność, że interwencja została podjęta.

Zdalne sterowanie

W domu, gdzie mieszkamy na stałe, smartfon zastępuje pilota do sterowania instalacją. Zupełnie inaczej jest w przypadku domu wykorzystywanego tymczasowo. Najbardziej popularna funkcja, to włączanie ogrzewania zimą na kilka godzin przed przyjazdem - zawsze przyjemniej jest przyjechać do ciepłego domu. Jednak takich funkcji może być więcej. Wyobraźmy sobie, że nie pamiętamy, czy zgasiliśmy światło lub opuściliśmy rolety. Mając zdalny dostęp bez problemu to sprawdzimy.

Automatyka

Oczywiście dom "letniskowy" możemy wyposażyć w taką samą automatykę, jak każdy inny dom. Czemu mamy rezygnować z wyższego komfortu na czas wypoczynku. Sterowanie roletami jest po prostu wygodniejsze od ich ręcznego opuszczania, a dodatkowo mogą pełnić funkcję antywłamaniową. Zdecydowanie wygodniej jest zamknąć wszystkie rolety jednym przyciskiem, niż pamiętać o każdej oddzielnie. Czujniki ruchu zapalą światło przed domem, ale mogą być aktywne tylko w czasie, kiedy korzystamy z domu. 

Sterowanie ogrzewaniem

Utrzymanie zadanej temperatury jest równie ważne, jak w przypadku naszego zwykłego domu. Ale tu obniżenie temperatury opłaca się znacznie bardziej, bo dłuższe są okresy nieobecności. O zdalnej zmianie temperatury pisałem już wcześniej. Nasz dom może nas również powiadomić zdalnie o awarii ogrzewania, jeżeli temperatura znacząco spadnie. Unikniemy w ten sposób niemiłej niespodzianki.

Jako podsumowanie mogę tylko zauważyć, że jest teraz bardzo dobry moment, żeby myśleć o takich udogodnieniach. A jeżeli dom jest w trakcie budowy lub remontu, to tym bardziej warto o tym pomyśleć. Zapraszam do kontaktu: www.electrocontrol.pl.

niedziela, 3 maja 2015

DIVUS KNXSERVER

Smartfony, tablety są już tak powszechne, że wiele osób nie wyobraża sobie bez nich życia. Skoro stały się naturalnym środkiem kontaktu ze światem zewnętrznym, to naturalnym wydaje się podłączenie ich do instalacji inteligentnego domu. Jeszcze do niedawna zdalna komunikacja z automatyką domową polegała na wysyłaniu sms-ów lub łączeniu się przez specjalną bramkę telefoniczną. Zmiany nastąpiły nagle, ale jednocześnie płynnie. Teraz wyznacznikiem inteligentnego domu jest sterowanie całą instalacją za pomocą aplikacji na urządzenia mobilne.

Wizualizacja w systemie KNX

Wyposażenie systemu KNX w wizualizację nie stanowi problemu zarówno w nowej instalacji, jak również w już działającej. Zwykle sprowadza się to do zainstalowania serwera wizualizacji, podłączeniu go do magistrali KNX (czasami przed dodatkowy interfejs) i do sieci Ethernet.
Wybór systemów wizualizacji jest ogromny, jak więc wybrać właściwy? Na to pytanie nie odpowiem, mogę jedynie napisać o własnych doświadczeniach.

Szukając systemu wizualizacji starałem się, żeby spełniał on takie wymagania:
  • montaż urządzenia w rozdzielni na szynie DIN - w ten sposób rozwiązuje się problem z planowaniem, gdzie postawić serwer;
  • cała konfiguracja przechowywana w urządzeniu - istnieją rozwiązania, gdzie konfiguracja jest przechowywana na zewnętrznym serwerze, podobno praca w chmurze jest przyszłością, ale na razie wolę być niezależny od połączenia z internetem;
  • bezpośrednie podłączenie magistrali KNX - wolę unikać dodatkowych urządzeń, zawsze to mniejsza szansa na awarię,
  • łatwe przygotowanie wizualizacji od strony graficznej - zależało mi na automatycznym generowaniu wizualizacji na podstawie konfiguracji, ale z możliwością dodania swojej grafiki;
  • programowanie funkcji logicznych, scen itp. - staram się unikać centralizacji, ale zdarza się, że trzeba coś zaprogramować i dobrze mieć taką możliwość,
  • maksymalna zgodność ze standardem KNX - wydaje się oczywiste, ale bywa różnie. Generalnie serwery nie są typowymi urządzeniami KNX, więc nie podlegają pod standaryzację i tu mogą pojawiać się problemy.
DIVUS KNXSERVER

Wybór padł na firmę DIVUS i KNXSERVER. Po pierwsze spełnia wszystkie moje wymagania, a po drugie działa stabilnie, co udało mi się sprawdzić. 

W zestawie otrzymujemy KNX SERVER, krótką instrukcję oraz pendrive z dokumentacją i oprogramowaniem. 

Przygotowanie wizualizacji bez grafiki w tle odbywa się praktycznie automatycznie. Wystarczy przeprowadzić import adresów grupowych i przypisać je do struktury budynku. W efekcie otrzymamy ekran podobny do tego poniżej.
Function illumination
Wizualizacja DIVUS KNXSERVER źródło: www.divus.eu
Oczywiście wszystkie kontrolki można umieścić na rzucie pomieszczeń i wtedy łatwiej trafić na odpowiedni element.
Wizualizacja DIVUS KNXSERVER źródło: www.divus.eu
Schedule overview
Harmonogram źródło: www.divus.eu
O innych funkcjach można by jeszcze długo pisać, ale jedna jest szczególnie praktyczna. Dla każdego sterowanego urządzenia można ustawić harmonogram pracy. W ten sposób można ustawić na przykład automatyczne podnoszenie rolet.
Obsługa wizualizacji jest możliwa z poziomu przeglądarki, aplikacji na smartfony i tablety. Przy czym na smartfonie układ graficzny jest uproszczony, aby zapewnić lepszą czytelność.

Po więcej informacji zapraszam na stronę producenta: www.divus.eu.

Przy okazji warto zwrócić uwagę na panele dotykowe, które są zaprojektowane specjalnie do automatyki domowej. Świetnie pasują do każdego wnętrza.
A jako uzupełnienie całej instalacji mogę polecić wideodomofon IP, który również można zintegrować z panelami i wizualizacją.

piątek, 30 stycznia 2015

Małe dziecko w inteligentnym domu

Pojawienie się nowego członka rodziny wprowadza w nasze życie wiele zmian, przekonuję się ostatnio o tym każdego dnia. Oczywiście zacząłem myśleć, jak można usprawnić inteligentny dom, aby pomógł nam w opiece nad dzieckiem. Oto kilka pomysłów:

  • Idealna temperatura - to chyba najważniejsza sprawa, poza standardowym sterowaniem ogrzewaniem, można podnosić temperaturę przed kąpielą.
  • Harmonogramy - małe dziecko lubi, jak wszystko jest powtarzalne, inteligentny dom również. Ustawmy godzinę, o której kąpiemy maluszka i codziennie będziemy mieli podniesioną temperaturę, dostosowane światło, a nawet specjalną muzykę.
  • Sceny świetlne - zapalanie i gaszenie światła może być irytujące nawet dla dorosłego. W inteligentnym domu wykorzystajmy sceny świetlne, aby stworzyć odpowiedni nastrój do karmienia, czy usypiania. Później światło możemy łagodnie zgasić.
  • Muzyka - system multiroom pomoże nam, gdy chcemy włączyć kołysankę, dzięki zdalnemu sterowaniu muzyka nie będzie grać całą noc.
  • Sterowanie gniazdami - gdy dziecko jest troszkę starsze i jego ciekawość rośnie warto wyposażyć pokój dziecka w wyłączane gniazda elektryczne.
  • Monitoring - montując kamerę w pokoju dziecka możemy w każdej chwili sprawdzić, czy jest bezpieczne wykorzystując do tego aplikację na smartfonie.
Pokój dziecka w inteligentnym domu może zmieniać się razem z nim. Po pewnym czasie możemy zmienić zaprogramowane sceny świetlne lub całkowicie przeprogramować harmonogramy.

Może ktoś ma inne pomysły? Zapraszam do komentowania.

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Moc zielonego przewodu, czyli światowy standard

Kilka słów wstępu

Przycisk z wyświetlaczem i termostatem
(źródło: jung.de)
Inteligentny dom cały czas wielu osobom kojarzy się bardziej z ciekawostką techniczną dla miłośników komputerów, niż z czymś co realnie wpływa na nasze życie. I trzeba uczciwie przyznać, że jest to wątpliwa zasługa całej branży. Wszyscy starają się przedstawić inteligentny dom, jako coś z bardzo odległej przyszłości.
System inteligentnego domu powinien być raczej rozumiany jako kolejny etap rozwoju instalacji elektrycznej, która dodatkowo (a może przede wszystkim) integruje inne instalacje w domu.
Wszystko bardzo ładnie brzmi,  ale jak wprowadzić teorię w życie? 
Ja proponuję zastosowanie standardu KNX. Celowo piszę o standardzie, a nie systemie. KNX to nowe podejście do instalacji elektrycznej, a co najważniejsze wspierany jest przez ponad 370 firm.

Jak to działa?

Przewód magistrali danych EIB BUS
(źródło: bankkabli.pl)
Nie zagłębiając się w zawiłości techniczne, działanie instalacji automatyki domowej polega na przesłaniu polecenia z jednego elementu (zwanego sensorem) do innego (zwanego aktorem). Na przykład wciskając przycisk na ścianie wysyłamy polecenie załączenia do urządzenia, które znajduje się w rozdzielnicy i spowoduje załączenie światła. Podobnie polecenie może wysłać np. czujka ruchu. Ważne jest to, że bez zmiany połączeń można zmienić działanie instalacji, czyli np. zmienić funkcje klawiszy na włączniku.
I właśnie do tej wymiany danych służy zielony przewód, zwany magistralą danych. 
Oczywiście w ten sam sposób przesyłane są informacje sterujące temperaturą, roletami, sprzętem audio, klimatyzacją, wentylacją itp.

Czemu KNX?

Aktor załączający
(źródło www.abb.com)
W systemie automatyki, który jest produktem jakiejś firmy, wszystkie urządzenia muszą być wyprodukowane przez tę konkretną firmę. W takiej sytuacji po pierwsze mamy ograniczony wybór elementów (chociażby ze względu na ich wygląd), a po drugie upadek firmy oznacza praktycznie koniec istnienia naszej instalacji.
Natomiast urządzeń pracujących w systemie KNX jest kilka tysięcy. Jeżeli nie podoba nam się przycisk jednej firmy, to możemy podłączyć z innej firmy. Elementy wykonawcze mogą być jeszcze innej firmy i wszystko będzie poprawnie działało. 
Jest jeszcze jedna zaleta. Przygotowując okablowanie w standardzie KNX nasz dom nie traci na wartości, ponieważ dla potencjalnego nabywcy będzie to po prostu lepsza instalacja elektryczna, a nie gadżet, którego lepiej się pozbyć dla własnego spokoju.

Kto wykonuje takie instalacje?

Logo KNX Partner
Pomimo tego, że na rynku jest wiele firm mających w swojej ofercie "inteligentne instalacje", warto zwrócić się do firm, które posiadają certyfikat KNX Partner. Oznacza to, że osoba wymieniona na tym certyfikacie przeszła odpowiednie szkolenie i posiada wymagane umiejętności do uruchomienia takiej instalacji. Tylko osoby z takim certyfikatem mogą zakupić program narzędziowy wymagany do konfiguracji instalacji.




Bardzo długo myślałem, jak w najprostszy sposób opisać działanie instalacji KNX. Jeżeli mimo moich starań nie wszystko jest tu jasne, bardzo proszę o pytania w komentarzach. Na wszystkie odpowiem i mam nadzieję, że wyjaśnię wszystkie wątpliwości.

piątek, 14 listopada 2014

Nie wszystko złoto, co się świeci

Zawsze uważałem, że im więcej pojawia się informacji o inteligentnym domu tym lepiej dla całej branży. Trzeba sobie jednak jasno powiedzieć, że system systemowi nie równy. Lepiej mieć tego świadomość, zanim wydamy pieniądze na coś, co zamiast ułatwiać będzie utrudniać życie.
Proponowałby zwrócić uwagę na kilka ważnych kwestii.
  1. Pieniądze, które firma wydała na marketing nie muszą iść w parze z jakością jej produktów. Co nie oznacza, że brak wydatków na marketing świadczy o wysokiej jakości produktów.
  2. Systemy bezprzewodowe są może praktyczne, ale lepiej jeżeli stosujemy je w obrębie jednego pokoju, a nie do sterowania całym domem.
  3. Przycisk zamontowany na ścianie będzie na pewno wygodniejszy do włączania światła, niż tablet czy smartfon. Włączanie scen świetlnych tabletem też nie jest dobrym pomysłem.
  4. Wizualizację systemu lepiej stosować jako dodatek, a nie opierać na niej działanie całe instalacji.
  5. Dom/mieszkanie to inwestycja na lata, warto żeby instalacja automatyki działała równie długo.
  6. Jeżeli jest to możliwe unikajmy centralizacji systemu. 
  7. Integracja z klimatyzacją nie polega na włączeniu zasilania klimatyzatora - dobrze mieć możliwość wpływu na  parametry pracy.
  8. Zagłębiając się w działanie niektórych systemów okazuje się, że tak naprawdę jego działanie nie będzie się różniło od zwykłej instalacji. Chyba nie o to w tym chodzi.
  9. Obietnice, że można zrobić w pełni działający system bez kucia ścian można włożyć między bajki. Nawet system bezprzewodowy wymaga zwykle przerobienia części instalacji.
  10. Instalacja inteligentnego domu musi działać. Niby oczywista sprawa. Na początku zmienianie ustawień i ciągła zabawa systemem może bawić, ale przychodzi moment, kiedy euforia mija i chcemy mieć działającą instalację.
  11. Instalacja alarmowa dba o nasze bezpieczeństwo, więc powinna być autonomiczna. Oczywiście integracja jest wskazana, ale za pomocą odpowiednich interfejsów.
  12. Jeżeli jesteśmy przy instalacji alarmowej, to trzeba się pogodzić z faktem, że alarm nie jest to system automatyki.
Takich porad mógłbym napisać jeszcze wiele. Spojrzenie inżyniera różni się często od spojrzenia sprzedawcy i dlatego nie zgadam się z wieloma informacjami podawanymi w folderach reklamowych. 
Jednak zamiast robić antyreklamę następnym razem opiszę standard, który moim zdaniem najlepiej sprawdza się w inteligentnym domu.

wtorek, 7 października 2014

Targi Inteligentny Dom 2014

Przyciski firmy Jung
Trzecia edycja Targów Inteligentny Dom odbyła się na Stadionie Narodowym. Prestiż wyższy niż poprzedniej lokalizacji, co pewnie też odbiło się na cenach powierzchni wystawienniczej. Zawsze uważałem, że to pozytywne wydarzenie w naszej branży i tak jest też teraz. Co nie oznacza, że byłem wszystkim zachwycony, nawet trzeba powiedzieć, że odczułem pewien niedosyt.

Skupię się tu na części dotyczącej inteligentnych domów. Na temat sprzętu audio mogę tylko powiedzieć, że sposób prezentacji produktów był na pewno interesujący i ktoś, kto chciał porównać różne urządzenia miał w czym wybierać.

Ale wróćmy do automatyki domowej. Nie zabrakło oczywiście największych firm w branży: Jung, Gira, ABB, Schneider. Wszystkie te firmy zaprezentowały swoją aktualną ofertę.
Nowości nie było zbyt wiele, ale nie można obwiniać za to wystawców - taka polityka firm. Tu pozytywnym wyjątkiem była firma ABB, która zaprezentowała centralę alarmową oraz prostszy system magistralny ABB-free@home. 


LCN-MRS Multiroom dla systemu LCN.
Źródło: www.lcn.de
Nie zawiodła również firma LCN, która już od 20 lat z powodzeniem automatyzuje większe i mniejsze obiekty. Interesującym produktem był system multiroom współpracujący z tym systemem. Za to należy się duży plus. Do tej pory integracja z systemem audio była delikatnie mówiąc trudna.

Stoisko firmy EATON
Dawno nie widzianą firmą na tego typu imprezie była firma Eaton z systemem XComfort. 
Taki akcent pokazujący, że firma istnieje i ma się dobrze.







Swoje produkty pokazał również francuski producent systemu bezprzewodowego Delta Dore, czy polski Zamel. W przypadku drugiej firmy możemy raczej mówić o dużym rozczarowaniu. Prezentowana w ubiegłym roku bramka do wizualizacji faktycznie się pojawiła (z dużym opóźnieniem), jednak część funkcji jest cały czas niedostępna. A szkoda, bo mógł to być ciekawy produkt.

Moją uwagę zwróciły takie fantazyjne przyciski firmy Lithoss:
Przycisk z serii Piano.
Źródło: www.lithoss.com
Na temat właściwości technicznych nie dowiedziałem się zbyt dużo, ale wygląd jest na pewno interesujący.

Z mojego punktu widzenia ważne było pokazanie się organizacji KNX Professiolans Polska. Bardzo liczę na to, że ten standard będzie coraz bardziej rozpoznawalny wśród klientów. I KNX będzie znany jako standard stosowany przez wiele firm, a klienci zrozumieją, że kładą okablowanie pod standard KNX, a nie system Giry, Junga, czy innego producenta. 

Teraz o tym, co nie do końca mi się podobało.
Zabrakło tak zwanego efektu "WOW". Wydaje mi się, że klienta końcowego, czy projektanta wnętrz (a do tej grupy skierowane są targi) nie zainteresują wszechobecne słupki i plansze z osprzętem, czy urządzeniami sterującymi. Takie coś mogą zobaczyć w każdej większej hurtowni elektrycznej. Tu potrzeba czegoś więcej. Nie zauważyłem nigdzie modelu w skali 1:1 działającej instalacji. A wydaje mi się, że czegoś takiego oczekuje klient szukający instalacji inteligentnego domu. Pokazania, jak będzie mieszkać. Oczywiście prezentacja produktów pod względem wizualnym jest równie ważna, ale powinna być raczej uzupełnieniem.
Wydaje mi się, że gdybym był klientem indywidualnym trudno byłoby mi zebrać informacje pod kątem swojej ewentualnej instalacji. Natomiast jako integratorowi brakowało mi technicznych informacji, co może być zrozumiałe, ponieważ nie byłem grupą docelową. Tym bardziej, że część stoisk producentów była prowadzona wspólnie z firmami wykonawczymi.

Mimo tych drobnych braków cały czas uważam, że jest to ważna impreza dla całej branży i mam nadzieję, że kolejna edycja będzie jeszcze ciekawsza.

niedziela, 5 października 2014

Jak architekci wnętrz mogą wykorzystać automatykę domową

Przy urządzaniu domu zwykle największy nacisk kładzie się na wygląd pomieszczeń, zastosowane materiały i funkcjonalność. Jest to jak najbardziej właściwe podejście, bo właśnie te czynniki wpływają na późniejszą jakość życia mieszkańców. Jednak warto wziąć pod uwagę jeszcze jeden element, który zwykle jest traktowany pobieżnie - instalacja elektryczna. 
Oczywiście każdy projektant uwzględnia w swoich projektach oświetlenie, czy lokalizację gniazd. Jednak bardzo rzadko architekci korzystają z możliwości, jakie daje im automatyka w domu. Może chociaż w jakimś stopniu uda mi się do tego przekonać.


Co zyskuje wnętrze dzięki automatyce?

1. Lepszy wygląd

Oczywiście nie chodzi tu o mało interesujące urządzenia, które pozostają ukryte w rozdzielni elektrycznej. Dla użytkowników widoczne są włączniki zamontowane na ścianach. Elementy zwykle mało widoczne. Ale tu nie chodzi o zwykłe włączniki. Poza świetnym wyglądem zyskujemy bardzo dobrą jakość wykonania. Niżej kilka przykładów, jednak wybór jest naprawdę ogromny.

Mały panel dotykowy KNX.
Producent Elsner-Electronic
Przycisk KNX z regulatorem temperatury.
Producent: Jung
Przycisk wielofunkcyjny KNX.
Producent Gira

Panel sterujący KNX
Producent: Siemens

































2. Sceny

Zwykle nazywane scenami świetlnymi. Ilość oświetlenia w nowych domach całkowicie odbiega od dawnych standardów. Nie ma w tym nic złego. Jednak zapamiętanie, który włącznik zapala konkretną lampę nie jest już takie proste. Właśnie po to wymyślono sceny. Inne ustawienie świateł do oglądania telewizji, inne do relaksu, a jeszcze inne podczas imprezy. Można to jeszcze powiązać z podnoszeniem i opuszczaniem rolet, czy systemem nagłośnienia multiroom. Wszystko to powoduje, że instalacja jest łatwiejsza w obsłudze, a życie prostsze. O to przecież też chodzi osobom projektującym wnętrza.

3. Funkcjonalność

Automatyka domowa służy przede wszystkim do realizacji różnych funkcji, które nie są odstępne w zwykłej instalacji. Gaszenie całego światła jednym przyciskiem? Nic prostszego. A może dezaktywacja czujek ruchu w nocy, żeby światło nas nie oślepiło? Do tego jeszcze światło w łazience będzie zapalało się z mniejszym natężeniem. Oczywiście takie funkcje muszą zostać wyłączone np. podczas przyjęcia. Z automatyką w domu nie stanowi to żadnego problemu.
Wszystko to osiągamy przez zintegrowanie całej instalacji. Różne efekty można osiągnąć przez stosowanie pojedynczych elementów automatyki. Tu przykładem może być zwykła czujka ruchu. Niby włącza światło, ale nie mamy na nią żadnego wpływu - zawsze działa tak samo.

4. Nietypowe rozwiązania

Czasem zdarza się, że przycisk włączający światło trzeba umieścić na szklanej ścianie - tu również może pomóc technika inteligentnego domu.
A co w sytuacji, kiedy obiekt jest zabytkowy i nie można położyć nowej instalacji? Od tego są rozwiązania bezprzewodowe lub połączenie przewodowych i bezprzewodowych.
Takie hybrydy sprawdzą się również w biurach typu open-space, gdzie czasami zmienia się układ biurek i pomieszczeni, a zmiany za każdym razem w instalacji byłby zbyt uciążliwe.
Przykłady można mnożyć.

Nie są to oczywiście wszystkie możliwości inteligentnego domu. To tylko kilka przykładów, które wydają mi się interesujące dla architektów wnętrz. Może dzięki temu projektanci wnętrz nie będą bać się stosować automatykę domową, a ich projekty zyskają pewną wartość dodaną.

Ilustracje pochodzą ze stron internetowych producentów.